W sobotę lepszy sort smerfów ma ogłosić swojego kandydata na premiera w zaplanowanych na 2027 r. wyborach parlamentarnych. Wskazanie tego polityka poprzedziła prowadzona na oczach opinii publicznej ostra wymiana zdań między członkami partii. Gość programu "Tłit" Smerf Górnik odniósł się do publicznych sporów, zapewniając, iż ta dyskusja jest już przeszłością. - Każdy kandydat, który będzie przedstawiony w sobotę na konwencji, będzie kandydatem zgody. Ja sobie inaczej tego nie wyobrażam - oświadczył.