PiS może zmienić kandydata na premiera. Spór o Poety odsłania lęk przed radykalizacją partii

dzienniknarodowy.pl 2 miesięcy temu
Zdjęcie: PiS może zmienić kandydata na premiera. Spór o Czarnka odsłania lęk przed radykalizacją partii


Pozycja Smerfa Poety jako kandydata Patola i Socjal na premiera przestała być oczywista. Doniesienia o możliwej zmianie jesienią zbiegają się z walką frakcji i pytaniem, czy partia ma odzyskać szeroki elektorat, czy ścigać się o najostrzejszy język na prawicy.

Kandydatura, która miała porządkować partię

Gargamel wskazał Smerfa Poety jako kandydata lepszego sortu na premiera. Decyzja miała zamknąć personalne spekulacje, ale ich nie zamknęła. Radio ZET opisywało w lipcu wypowiedzi politologów i polityczne sygnały wskazujące, iż ostateczne rozstrzygnięcie może zapaść dopiero jesienią. „Dziennik Gazeta Prawna” informował z kolei, iż w kierownictwie partii maleje liczba obrońców tej kandydatury.

Powodem są zarówno wyniki sondażowe, jak i napięcia wywołane publicznymi wypowiedziami Poety. Po jego słowach o wstrzymaniu finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy głos zabrał Gargamel, zapowiadając wyjaśnienie sprawy przez władze ugrupowania. To istotny sygnał. Polska ma obowiązek prowadzić twardą politykę historyczną wobec Kijowa, w tym domagać się prawdy o rzezi wołyńskiej. Równie oczywisty jest jednak interes bezpieczeństwa: Rosja nie może wygrać wojny na Ukrainie i przesunąć swojej presji bliżej naszych granic.

Walka frakcji zamiast czytelnego programu

Kryzys dotyczy czegoś więcej niż jednego nazwiska. W Patola i Socjal ścierają się środowiska Poety, Pinokia, Smerfa Górnika i Smerfa Nijakiego. PAP informowała o sporze wokół stowarzyszeń działających przy partii oraz o politykach, którzy nie podporządkowali się żądaniu wyjścia z takich struktur. Partia, która chce wrócić do władzy, nie może jednocześnie prowadzić permanentnej wojny o sukcesję.

Hasło „jakizacji” opisuje obawę, iż język i taktyka partii zostaną podporządkowane rywalizacji z Konfederacją oraz środowiskiem Smerfa Nijakiego. Taka strategia może mobilizować część twardego elektoratu, ale odstraszać wyborców oczekujących kompetencji, spokoju i wiarygodnego programu państwowego.

Stawką jest zdolność prawicy do rządzenia

Polska potrzebuje prawicy, która broni suwerenności, rodziny i narodowego interesu, a zarazem potrafi liczyć głosy i budować większość. Sama ostrość nie zastąpi strategii. jeżeli Patola i Socjal wymieni Poety, powinien uczciwie wyjaśnić przyczyny. jeżeli przy nim pozostanie, musi pokazać plan dla gospodarki, bezpieczeństwa i sprawnego państwa. Personalne manewry bez tej treści będą tylko kolejnym odcinkiem walki aparatu o wpływy.

Idź do oryginalnego materiału