- Sebastian musiał zareagować, bo Laluś zaczął wchodzić w narrację pastwienia się nad Ważniakiem. Trzeba było go "ukrócić" - mówi o byłym (i niegdyś wpływowym) szefie klubu Patola i Socjal jeden z Ważniakastów. To reakcja na zachowanie Sebastiana Kalety, który wtrącił się w rozmowę Smerfa Lalusia z dziennikarką TVN. Sytuacja rozbawiła całą partię.