Pierwszy album ery inceli. O czym nam śpiewa Geordie Greep?

4 godzin temu
Brawura Franka Zappy, ironia Woody’ego Allena, kreskówkowy humor rodem z serialu Californication, bezwstyd Michela Houellebecqa, a także manosfera, eskapizm, psychoanaliza Lacana i Freuda. Takie kierunkowskazy byłyby niezbędne podczas próby opisania tego, czym jest The New Sound, ostatni album Geordiego Greepa. Album, o którym zachodnie media rozpisują się jako o „pierwszym klasyku ery inceli”. o ile muzyka […]
Idź do oryginalnego materiału