Pięćdziesiąt twarzy Heathcliffa. Recenzja filmu „Wichrowe wzgórza” w reżyserii Emerald Fennell

3 godzin temu

Najnowsza ekranizacja powieści Brontë to raczej Barbie z Wichrowego Wzgórza: twórcom filmu udało się rozminąć ze wszystkim, co stanowi o atrakcyjności oryginalnej historii.

Idź do oryginalnego materiału