Paulina Szewioła: Sceny w Sądzie Najwyższym, czyli zabawa w kotka i myszkę na oczach obywateli
2 miesięcy temu
Zdjęcie: Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński
Sala rozpraw w Sądzie Najwyższym zaczyna się na naszych oczach zamieniać w scenę teatralną. Problem w tym, iż widzami tych marnych spektakli jesteśmy niestety my – obywatele.
Powiązane
Sarkastyk "skreśla" Ziobrę. Mówi o zdradzie narodu
1 godzina temu
Polecane
54-latka znęcała się nad mężem i synem
23 minut temu







