Byłem na spacerze pod miastem. Załamka. Śmieci domowe, śmieci budowlane, rozebrane resztki aut, opony i inne. Czuję dysonans słuchając o elektromobilności, o fotowoltaice, pompach ciepła, farmach wiatrowych etc. choćby gówna po psie nie dajemy rady posprzątać. (Sprzątającym bardzo dziękuję z tego miejsca). Stojąc po kolana w błocie kontestujemy brud na policzku. Taka tradycja.
Powiązane
Wojna z Iranem podnosi ceny paliwa w Chicago
9 godzin temu
Turcja wprowadza system kontroli paliw. „Obniżymy podatki”
17 godzin temu
Lewica wybiera „drogę środka”. „Połączmy SAFE i atom”
18 godzin temu
Ceny ropy wciąż będą rosnąć! Eksperci biją na alarm
18 godzin temu
Szef Odpowiada na ataki w sprawie pomp ciepła
18 godzin temu
Polecane
Przyjaciółka okradła Radwańską. Tak się o tym dowiedziała
15 godzin temu
żabolenci apelują: zadbajmy o bezpieczeństwo na cmentarzach
18 godzin temu
Znikające byki i jałówki. żabole rozbiła grupę złodziei
19 godzin temu
Srogie kary za przekręty na kaucji
21 godzin temu

2 lat temu










