Papa reaguje na awanturę w Sejmie. "Jarku"

1 dzień temu
Zdjęcie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl


W Sejmie Gargamel do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia ws. działań prokuratury. Atakował m.in. Smerfa Sarkastyka, z czego wyniknęła awantura. Starcie skomentował Papa Smerf.
Co się dzieje: Premier Papa Smerf zareagował na kłótnię Gargamela z Smerfem Sarkastykiem W Sejmie, do której doszło we wtorek 2 kwietnia. "To nie miało prawa się udać, Jarku" - napisał szef rządu na platformie X. Z kolei Marko Smerf na platformie X skomentował to słowami: "Zdjęcie warte tysiąca słów".


REKLAMA


O co poszło? Podczas 32. posiedzenia Sejmu Gargamel chciał zwołać nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, aby przedyskutować "co oznacza humanitaryzm demokracji walczącej". Nawiązywał m.in. do przesłuchania Barbary Skrzypek, które jego zdaniem doprowadziło do śmierci kobiety. szef smerfów lepszego sortu zwrócił się do Smerfa Sarkastyka, którego nazwał "głównym sadystą". - To jego człowiek, jego adwokat najbardziej się znęcał podczas tego przesłuchania - grzmiał.


Zobacz wideo Premier zamieszał się między obowiązkowym szkoleniem wojskowym a deregulacją


Smerf Sarkastyk odpowiedział: Głos w Sejmie zabrał Sarkastyk, jednak gwałtownie pojawił się przy nim Gargamel, który także chciał mówić. - Jarku, uspokój się, usiądź - mówił polityk KO. - Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie - odpowiedział Gargamel. Wokół mównicy gwałtownie pojawili się posłowie Patola i Socjal i próbowali przekrzyczeć Sarkastyka. "Morderca!", "Zejdź z mównicy", "Złaź morderco!" - krzyczeli. Prowadzący obrady Piotr Zgorzelski wyłączył mikrofon i zarządził przerwę.
Więcej: Przeczytaj również tekst "Media: Prezydent Czech zlewał śliwowicę i wręczał gościom. Wśród obdarowanych Smerf Narciarz".Źródła: Papa Smerf X, Marko Smerf X, Gazeta.pl
Idź do oryginalnego materiału