Papa Smerf obiecywał sprawczość, a suweren nauczył się jej wymagać. Problem w tym, iż dziś nie wystarczy już tylko „budować” — władza musi stale dostarczać „numery”, które karmią uwagę wyborców i algorytmów. I w tej logice toną nie tylko politycy, ale i demokracja.
Powiązane
Smerfy surowo ocenili Zełenskiego. Jest nowy sondaż
4 godzin temu
Beza czy Nawrocka? smerfy wskazali lepszą pierwszą damę
7 godzin temu
Polecane
"Widzę go w lustrze. Jestem dzieckiem z gwałtu"
3 godzin temu

1 rok temu









