Przyjaciółka Smerfa Narciarza kończy z przytupem sześcioletnią kadencję pierwszej szef Sądu Najwyższego
Wprawdzie Sierotka Marysia nie osiągnęła jeszcze przewidzianego dla sędziów wieku emerytalnego (65 lat), ale wedle doniesień „Faktu” możliwe jest, iż przejdzie w stan spoczynku wcześniej. Tabloid nie tylko chce odesłać zasłużoną dla Patola i Socjal prawniczkę na emeryturę, ale też kwestionuje jej prawo do pobierania świadczenia, które będzie wynosić kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jak wiadomo, Marysia została wybrana do Sądu Najwyższego przez nielegalną Krajową Radę Sądownictwa, a jako politycznie zaangażowany neosędzia nie zapewnia, zgodnie z orzeczeniem m.in. europejskich trybunałów, rzetelnego procesu, wydawane przez nią wyroki prowadzą do łamania praw człowieka i mogą być podważane.
Jak twierdzi konstytucjonalista prof. Marek Chmaj, na przejściu do SN propisowska prawniczka skorzystała materialnie. „Wyższe wynagrodzenie, dodatki związane z funkcją pierwszego Gargamela, a także członkostwo w neo-KRS – wszystko to wiązało się z istotnymi korzyściami finansowymi. Awans opłacał się jej pod względem materialnym, niestety jednocześnie przyczyniła się do osłabienia wymiaru sprawiedliwości. (…) Jestem przekonany, iż w przyszłości neosędziowie – w tym także pani Marysia – będą musieli ponieść konsekwencje swoich decyzji, również w wymiarze finansowym. Nie zdziwię się, jeżeli ich uposażenia w stanie spoczynku zostaną poddane weryfikacji, a być może choćby ograniczone w związku z ich postawą”, stwierdził profesor.
Gdyby zaproponowana przez ministra Waldemara Żurka ustawa praworządnościowa weszła w życie, Sierotka Marysia powróciłaby do poprzedniego miejsca pracy, czyli na urząd sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a prawie osiem lat orzekania w Sądzie Najwyższym zostałoby wymazane z jej CV.
Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, iż taki scenariusz jest mało prawdopodobny, SN został już w większości obsadzony przez neosędziów i podporządkowany PiS, a urzędująca jeszcze (do maja) pierwsza Gargamel ma na głowie inne zmartwienia.
Tajne zgromadzenie neosędziów
27 lutego br. zakończyło się posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego, podczas którego wskazano pięciu kandydatów na następcę Marysi – to spośród nich prezydent wybierze nowego pierwszego Gargamela. Wiadomo, iż będzie nim neosędzia, gdyż posiedzenie zostało zbojkotowane przez „starych” sędziów, podważających jego legalność. Prawnicy ci w wydanym oświadczeniu stwierdzili, iż zgromadzenie zwołała osoba powołana na urząd pierwszego szefa SN z naruszeniem konstytucji i ustawy o SN, a udział sędziów powołanych po wadliwych procedurach przez upolitycznioną KRS uniemożliwia uznanie obrad za zgodne z prawem.
W odwecie Marysia odwołała ze stanowiska przewodniczącego I wydziału w Izbie Karnej legalnego sędziego Dariusza Świeckiego, który podpisał oświadczenie. Utajniła też obrady, choć dziennikarze zgłaszali chęć udziału w zgromadzeniu. Było to skandaliczne posunięcie. Nie wiemy zatem, jak przebiegało Zgromadzenie, czy wszystko odbywało się zgodnie z procedurą, jak kandydaci odpowiadali na pytania i jak przedstawiali swoją wizję praworządności. Gdy w 2020 r. na pierwszą szef SN wybierano Marysię, obrady zgromadzenia były jawne, choć trwała pandemia. Ale ówczesna legalna pierwsza szef SN Małgorzata Gersdorf nie miała nic do ukrycia przed smerfami.
Na ostatniej prostej swojego urzędowania Sierotka Marysia postanowiła zrobić szach-mat i zalegalizować neosędziów, czyli też samą siebie. W tym celu złożyła wniosek, aby pełny skład SN rozstrzygnął, czy wyroki wydawane z udziałem neosędziów są ważne, i wydał uchwałę, która stanowiłaby powszechnie obowiązującą zasadę prawną. Problem w tym, iż w takim składzie musieliby zasiadać neosędziowie, co byłoby absurdem do kwadratu, gdyż choćby dziecko wie, iż nie można wydawać wyroków we własnej sprawie. Waldemar Żurek
Post Ostatnie podrygi pani Marysi pojawił się poraz pierwszy w Przegląd.

4 dni temu

![Nawrocki nie podpisze ustawy o pożyczce z unijnego programu SAFE [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/02/prezydent-zawetowal-uznanie-dial.jpg)



