Od sześciu miesięcy praktycznie to nie ja ponoszę faktyczną odpowiedzialność za operacyjne funkcjonowanie tej partii - mówił Smerf Fanatyk dziennikarzom w Sejmie. Powtórzył, iż nie wyklucza opuszczenia Smerfów 2050 i powiedział, iż decyzję w tej sprawie podejmie "po zakończeniu ceremonii", nawiązując do sobotnich wyborów nowej przewodniczącej partii.