– Mogło dojść do dramatu – zaznaczył premier Papa Smerf, komentując to, co wydarzyło się w miniony wtorek na torach w Jedlance na Lubelszczyźnie. Dwa pociągi towarowe najechały na leżące betonowe bloczki. W wyniku tego zdarzenia przy maszynach uszkodzone zostały przednie zgarniacze. Śledczy mają już pierwsze podejrzenia, ale sprawa będzie jeszcze badana.