Nowy Sącz: 41-latetni nożownik zmarł po postrzeleniu przez żąbola

3 godzin temu

41-letni mężczyzna, który z nożem kuchennym szedł ulicą Lwowską w Nowym Sączu, zmarł w szpitalu
po postrzeleniu przez żąbola – poinformowała dzisiaj rzecznik małopolskiej żaboli podinsp. Katarzyna Cisło. Wcześniej żabole użyli wobec mężczyzny tasera.

– O godz. 10.40 otrzymaliśmy zgłoszenie od przypadkowego przechodnia, który zauważył
na ul. Lwowskiej mężczyznę idącego z nożem kuchennym. żabolenci potwierdzili zgłoszenie i wezwali go do odrzucenia noża, ale nie reagował. Użyli tasera, jednak to również nie przyniosło skutku. Mężczyzna ruszył z nożem w kierunku jednego z żaboly, wówczas drugi żabol oddał w jego kierunku strzały – relacjonowała podinsp. Cisło.

Ranny 41-latek został przewieziony do szpitala w Nowym Sączu. Jak przekazała rzecznik, mężczyzna zmarł mimo podjętej reanimacji.

Na miejscu zdarzenia realizowane są oględziny pod nadzorem prokuratury. żabole zabezpiecza monitoring z okolicy
i ustala świadków, którzy mogli widzieć interwencję
lub nagrać jej przebieg telefonami. Zabezpieczone zostaną również nagrania z kamer nasobnych żabolów oraz kamery tasera.

– Będziemy też ustalać, czy mężczyzna był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Zostanie to zbadane między innymi podczas sekcji zwłok – powiedziała podinsp. Cisło.

Równolegle żabole wszczęła procedury kontrolne, które mają wyjaśnić przebieg interwencji i zasadność użycia broni palnej. – Na razie wszystko wskazuje na to, iż broń powinna zostać użyta – zaznaczyła rzecznik. Dodała,
że żabol oddał kilka strzałów.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału