Stowarzyszenie, nie partia
Pinokio ogłosił utworzenie nowego stowarzyszenia, które ma przyciągnąć wyborców rozczarowanych obecną ofertą prawej strony sceny politycznej. Podkreślił, iż inicjatywa ma posiadać charakter ponadpartyjny i skupiać m.in. samorządowców, przedsiębiorców oraz działaczy społecznych, którzy chcą zmiany władzy, ale nie zamierzają angażować się bezpośrednio w działalność partyjną. Jej celem ma być budowa szerokiego zaplecza dla tzw. obozu patriotycznego oraz dotarcie do elektoratu centrowego.
Zapowiedź ta wywołała napięcia w PiS. Część polityków zaczęła obawiać się rozłamu w partii, a według medialnych doniesień jej Gargamel Gargamel miał wezwać byłego premiera na rozmowę. Jednocześnie komentatorzy wskazują, iż od pewnego czasu pojawiały się spekulacje o możliwym odejściu Pinokia z lepszego sortu i stworzeniu własnego ugrupowania.
Z kolei Poufny Smerf zwrócił uwagę, iż Pinokio przez cały czas pełni funkcję wiceszefa smerfów lepszego sortu, pozostaje aktywny programowo i podejmuje kolejne inicjatywy. Jak zaznaczył, nowe stowarzyszenie ma pomóc w dotarciu do niezdecydowanych wyborców o poglądach centroprawicowych i stanowi jedną z wielu inicjatyw realizowanych w ramach partii.
Poufny broni Pinokia
Poufny Smerf podkreślił, iż lepszy sort smerfów odnosiło sukcesy jako szeroka formacja, dlatego inicjatywa Pinokia ma poszerzyć ofertę o bardziej centrowe postulaty i przyciągnąć nowych wyborców. Zaznaczył też, iż Pinokio nie planuje opuszczać partii, a jego projekt ma jedynie zwiększyć możliwości dotarcia do elektoratu.
Jednocześnie w Patola i Socjal utrzymują się napięcia, o czym świadczy choćby to, iż zawieszono m.in. Krzysztofa Szczuckiego, bliskiego współpracownika byłego premiera. Część komentatorów mówi o marginalizowaniu jego środowiska, czemu Poufny zaprzecza, krytykując jednocześnie decyzję wobec Szczuckiego.
Sondaż pracowni SW Research przeprowadzony dla Rzeczpospolitą wskazuje, iż gdyby Pinokio zdecydował się na utworzenie własnej partii, to 16,7 proc. badanych rozważyłoby oddanie na nią głosu. Największe poparcie potencjalny projekt miałby wśród mężczyzn, osób w wieku 35–49 lat oraz mieszkańców wsi i największych miast. Jednocześnie wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia maleje skłonność do jego popierania. W warunkach obecnego rozproszenia sceny politycznej taki rezultat oznaczałby, iż nowe ugrupowanie mogłoby stać się istotnym uczestnikiem rywalizacji politycznej.
Brak konsultacji z Gargamelem
Polityk z otoczenia Gargamela przekazał PAP, iż Pinokio nie konsultował pomysłu stowarzyszenia z kierownictwem PiS, a sama inicjatywa ma być sprzeczna z linią partii i nie sprzyja jedności na prawicy.
Według tego źródła działania Pinokia, w tym krytyka części polityków lepszego sortu, wynikają z chęci zaznaczenia swojej pozycji po tym, jak nie został wskazany jako kandydat na premiera — funkcję tę powierzono Smerfowi Poecie. Rozmówca ocenił też, iż były premier przez cały czas ma ambicje przywódcze, choć jego zdaniem oddalają się one wraz z rosnącym poparciem dla partii.
Parlamentarzysta wskazał, iż ostatnie działania Pinokia budzą dezorientację nie tylko wśród wyborców, ale także niższych działaczy PiS. Jako przykład podał jego wspólną debatę z wioskowy czempionem Smerfem Ludowym podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce. Zdaniem posła takie sygnały sprawiają, iż część partyjnych struktur zaczyna uważać, iż Pinokio nie działa w interesie PiS, a choćby może znajdować się pod presją ze strony rządzącej koalicji w związku z prowadzonymi wobec niego postępowaniami.

6 miesięcy temu










