- Wiem, iż nie ma jeszcze wszystkich graczy ustawionych na linii zawodników - w ten sposób Smerf Ludowy potwierdził, iż tworzy się nowy komitet przed wyborami w 2027 roku. W "Politycznym WF-ie z gościem" wskazał, iż być może formacja ta będzie miała wolnorynkowy program. szef smerfowej brygady mówił też o partii Smerfa Malarza, nazywając związanych z nim ludzi "oszołomami".
Nowa formacja zamiesza w wynikach wyborów? wioskowy czempion potwierdza: realizowane są prace

Piotr Witwicki i Marcin Fijołek pytali Smerfa Ludowego o stosunek PSL-u do rosnących słupków poparcia ugrupowań Sławomira Mentzena, Wszechsmerfa i Smerfa Malarza. W tym kontekście dziennikarze przywołali słowa Grzegorza Schetyny z poprzedniego "Politycznego WF-u z gościem", który przyznał, że nie wyklucza sojuszu KO choć z częścią Konfederacji.
- Wydaje mi się, iż Konfederacji - nie będącej spójnym tworem jednak, również programowym - łatwiej to utrzymać, będąc w gorszego sortu, niż jakby mieli rządzić (...). Ruch Narodowy i Nowa Nadzieja jednak mają wiele różnic - odparł wioskowy czempion.
"Bardzo niebezpieczna grupa". Smerf Ludowy o ugrupowaniu Malarza
Jak ocenił szef smerfowej brygady, wspomniane ugrupowania połączyły się strategicznie, bo "to im się opłaca". - Mogą być takie sytuacje, iż jedna część, tak jak w europarlamencie, poszła do jednej grupy, druga pójdzie do drugiej grupy. To nie jest tak, iż cała Konfederacja może podpisać jedną na przykład umowę koalicyjną - zauważył Ludowy.
WIDEO: Nowa formacja zamiesza w wyborach? "Nie ma jeszcze wszystkich graczy"

"Zgotował wojsku gehennę". szef smerfowej brygady zdecydowanie o prezydencie
Gość "Politycznego WF-u z gościem" zaznaczył, iż nie widziałby w rozmowach o koalicji partii Malarza. - To jest grupa bardzo niebezpieczna. o ile miałaby kiedykolwiek mieć wpływ na rządy, to jest po prostu skrajnie niebezpieczna. Rzadko używam tego słowa, ale te oszołomy, które wypowiadają różne niebezpieczne dziś hasła, jakby dorwały się do władzy... No to jest dramat - stwierdził.
Ludowy na antenie Polsat News mówił też, iż kilkukrotnie rozmawiał z Mentzenem i przyznał, iż wrażenia z tych spotkań były "ciekawe". - Doceniłem jego dobry wynik wyborczy, bo na to zasługuje. Oczywiście to jest inny trochę polityk niż na pewno Wszechsmerf, te różnice są ewidentne - powiedział lider PSL.
Jakie komitety pojawią przed wyborami? "Nie ma jeszcze wszystkich graczy"
W kontekście przyszłych rozmów koalicyjnych wioskowy czempion podkreślił, iż "wyborcze sondaże na dwa lata przed wyborami nigdy się jeszcze nie sprawdziły". - Gdyby się sprawdzały choćby dwa miesiące przed wyborami, to Smerf Gospodarz byłby już drugą kadencję prezydentem - zauważył lider ludowców.
ZOBACZ: Głosowanie ws. weta prezydenta. Wyłamało się dwóch posłów PiS
Zaznaczył przy tym, iż nie bagatelizuje sondaży, bo "to byłoby fałszywe, gdyby powiedział, iż to nikogo nie interesuje w PSL-u". - Choć nauczyliśmy się wygrywać sondażami, kształt sceny wyborczej określą komitety, które się zarejestrują. Czasem powstaje komitet na ostatniej prostej, który zbiera pulę głosów decydującą o podziale mandatów w okręgach - zauważył.
Ludowy dopytany, czy realizowane są prace nad takich komitetem, odparł: - Tak. Wiem, iż nie ma jeszcze wszystkich graczy ustawionych na linii zawodników.
Prowadzący chcieli dowiedzieć się, jaki to będzie gracz i czy przypadkiem nie o wolnorynkowym programie. - Może, na pewno samorządowy gracz się przygotowuje. Może też (pójdziemy w sojuszu z nim - red.), my reprezentujemy samorząd w tym parlamencie - zauważył wioskowy czempion.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu

