Niemiecka firma IBC Solar docenia polski rynek PV.

enerad.pl 1 tydzień temu

Długofalowe zaangażowanie IBC Solar w Polsce

IBC Solar, niemiecka firma działająca w branży fotowoltaicznej od 1982 roku, postrzega Polskę jako jeden z pięciu kluczowych rynków projektów PV w Europie. Jak podkreśla Patrik Danz, Chief Sales Officer (CSO), „Polska to bardzo ekscytujący rynek dla nas i jeden z pięciu najważniejszych w europejskim segmencie projektów fotowoltaicznych”. Firma rozpoczęła działalność na rynku polskim już wiele lat temu, obsługując projekty z centrali w Niemczech. W 2022 roku powstała lokalna spółka – IBC Solar Poland z siedzibą w Warszawie.

Obecnie zespół w Polsce liczy dziesięć osób. „Wszyscy to doświadczeni profesjonaliści PV, dobrze znający specyfikę polskiego rynku” – zaznacza Danz. Siedem osób odpowiada za sprzedaż, a pozostałe za marketing, zarządzanie i finanse. Firma przyjęła długofalowe podejście do działalności w Polsce: „Oferujemy naszym pracownikom stabilne miejsca pracy z perspektywą zrównoważonego wzrostu”. W ocenie IBC Solar, w Polsce istnieje długoterminowy potencjał w projektach dachowych, naziemnych oraz w hurtowej dystrybucji komponentów – szczególnie z uwagi na dominujący udział węgla w krajowym miksie energetycznym.

Sieć, biurokracja i specyfika lokalna

Jednym z wyzwań, które wskazuje IBC Solar, jest ograniczona przepustowość polskiej sieci elektroenergetycznej. „To większe wyzwanie niż same wymagania biurokratyczne” – ocenia Danz. W przypadku projektów komercyjnych i przemysłowych dominują systemy autokonsumpcyjne, natomiast dla instalacji naziemnych najważniejsze są kontrakty PPA. Procedury administracyjne są jego zdaniem „do opanowania”, ale zaznacza: „Czasem w Polsce dokumenty gubią się w procesach biurokratycznych i trzeba je ponownie składać, co generuje dodatkowe koszty”. IBC Solar rekomenduje ścisły nadzór nad projektami i regularne sprawdzanie postępów.

W porównaniu do innych państw UE sytuacja w Polsce wypada korzystnie. „Warunki przyłączenia instalacji PV do sieci w Holandii są znacznie trudniejsze niż w Polsce” – twierdzi Danz. Choć proces przyłączeniowy potrafi trwać choćby trzy lata, to podobne terminy obowiązują w wielu innych państwach członkowskich.

Polski rynek hurtowy: wzrost i korekta

IBC Solar prowadzi w Polsce również działalność hurtową. Firma szczególnie interesuje się segmentem domów jednorodzinnych. „Rynek hurtowy PV w Polsce rozwijał się tak dobrze w 2022 roku, iż nie byliśmy w stanie zaspokoić całego popytu” – wspomina Danz. Jednak już w połowie 2023 roku zainteresowanie zaczęło spadać, a w 2024 roku sprzedaż znacząco się obniżyła. Dla IBC Solar nie stanowi to jednak problemu: „Z długiego doświadczenia wiemy, iż rynek PV ma charakter cykliczny”. Jak dodaje, firmy, które magazynowały komponenty w czasie boomu, dziś mają problemy z nadwyżkami.

Nowy rząd przyspiesza rozwój PV

Znaczącą zmianę widać również w politycznym klimacie dla OZE. „Po wyborach parlamentarnych w październiku 2023 roku nastrój dookoła odnawialnych źródeł energii uległ wyraźnej poprawie” – podkreśla Danz. Poprzednia administracja starała się utrzymać węgiel jako podstawowe źródło energii. „Nowy rząd znacząco przyspieszył rozwój fotowoltaiki”. Prowadzone są działania legislacyjne ułatwiające rozwój OZE oraz inwestycje w infrastrukturę sieciową. IBC Solar prognozuje, iż do 2030 roku rynek będzie rosnąć w tempie od 5% do 12% rocznie. Danz nie ma wątpliwości: „Jedno jest pewne – wzrost. Pozytywna dynamika wprowadzona przez nowy rząd utrzyma Polskę w czołówce pięciu największych rynków fotowoltaicznych w Europie”.

Źródło: Manfred Gorgus; Wywiad z Patrikiem Danzem, Chief Sales Officer (CSO) IBC Solar, opublikowany 25.03.2025 r. na pv-magazine.com

Idź do oryginalnego materiału