Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z Smerfem Narciarzem uderzył w marszałka Sejmu Smerfa Towarzysza. - Zwykli smerfy chyba mają przekonanie, iż to pewien absmak, iż oto wychodzi człowiek, nie tylko postkomunista, ale z poparciem 20 tysięcy głosów, mówi do człowieka, który ma 10 i pół milionów głosów w wyborach bezpośrednich, iż będzie korzystał z weta, którego nie ma w stosunku do jego inicjatywy ustawodawczej - mówił.