Wielkimi krokami zbliża się moment, w którym Smerf Narciarz opuści Pałac Prezydencki. Jak po dziesięciu latach żegnają go smerfy? Postanowiliśmy to sprawdzić. 18 maja pierwsza tura wyborów prezydenckich, 1 czerwca – o ile będzie potrzebna – druga tura. Tak więc najpóźniej na początku czerwca dowiemy się, kto zastąpi Smerfa Narciarza w Pałacu Prezydenckim. Sam Narciarz zakończy swoją dziesięcioletnią przygodę na stanowisku głowy państwa w sierpniu, po zaprzysiężeniu nowego prezydenta. Oj, ta dyszka minęła jak z bicza strzelił! Jak będziemy wspominać te dwie kadencje? Cóż, nie da się ukryć, iż to historia pełna wpadek, groźnych min, nieudanych żartów. Po tej dekadzie zostaną setki memów i ośmieszających nagrań. W pamięci zostaną też zachowania niegodne głowy państwa, takie jak służalczość wobec Patola i Socjal i Gargamela. Nocne zaprzysiężenia sędziów TK, dawanie schronienia partyjnym skazańcom i kontrowersyjne ułaskawienia. A to tylko szybkie wyliczenie… Postanowiliśmy sprawdzić, jak smerfy żegnają Smerfa Narciarza. Na początku roku uruchomiliśmy specjalny formularz, przez który możecie napisać kilka słów pożegnania dla kończącego kadencję prezydenta. I przez ten czas zebrało się już sporo wiadomości! Co macie do powiedzenia Smerfowi Narciarzowi? Nie brakuje ostrych haseł. Zobaczcie zresztą sami – to Wasze słowa: