„Kiedy przyglądamy się życiu Pabsta, bardzo trudno powiedzieć, kiedy dokładnie skręcił w złym kierunku, ponieważ składało się na to wiele drobnych kroków. Każdy z nich z osobna wydaje się w pewnym stopniu uzasadniony i można znaleźć dla niego jakieś wytłumaczenie. Tak właśnie zwykle wygląda życie. Zwykle nie jest tak, iż pojawia się przed nami diabeł i podsuwa nam do podpisania umowę” – mówi Daniel Kehlmann.
Nie istnieje wielkie dzieło sztuki, które broniłoby czegoś moralnie nie do obrony. Sylwia Góra rozmawia z Danielem Kehlmannem [WYWIAD]
3 godzin temu
Powiązane
Biegnę do Ciebie ... / Dobromir
55 minut temu
Polecane
W SERBII MIAŁA MIEJSCE „KOLOROWA” REWOLUCJA
3 godzin temu
Pokazywał pornografię dzieciom w parku
5 godzin temu







