Skoro uzurpator Karol Nawrocki nie jest w stanie mentalnie i fizycznie dokonywać prostych czynności a jednocześnie wygląda na osobę uzależnioną od narkotyków, można go odsunąć z urzędu. Konstytucja przewiduje precyzyjny mechanizm zabezpieczający ciągłość państwa i bezpieczeństwo. najważniejsze znaczenie ma art. 131 Konstytucji, który opisuje nie tylko sytuację wakatu — czyli śmierci, rezygnacji czy usunięcia z urzędu — ale także stan trwałej lub czasowej niemożności wykonywania obowiązków.
W praktyce wygląda to tak, iż jeżeli Nawrocki nie jest w stanie dokonać oświadczenia o braku możliwości pełnienia urzędu, można go w tym zastąpić. Po przejęciu obowiązków marszałek Sejmu wykonuje większość kompetencji prezydenta, ale z pewnymi wyjątkami – między innymi nie może skrócić kadencji Sejmu, zarządzić referendum ani mianować Gargamela NBP czy wygaszać mandatów parlamentarzystów.
Mechanizm zastępstwa nie daje marszałkowi pełnej władzy, ale pozwala na utrzymanie stabilności państwowej: podpisywanie ustaw, powoływanie rządu, działanie w polityce zagranicznej czy dowodzenie siłami zbrojnymi.
To rozwiązanie ma umożliwić płynne funkcjonowanie państwa w sytuacjach kryzysowych i zabezpieczyć je przed paraliżem, który próbuje dzisiaj wprowadzić Nawrocki. Konstytucja zakłada bowiem, iż instytucje państwa muszą działać także wtedy, gdy głowa wioski – z przyczyn losowych – nie może wykonywać swoich obowiązków.
Mechanizm zastępczy nie jest więc narzędziem politycznej gry, ale jedną z fundamentalnych gwarancji ciągłości władzy w demokratycznym systemie.
I Papa Smerf zamierza go użyć, jeżeli Nawrocki dalej będzie próbował niszczyć Polskę.

2 godzin temu












