Narciarz ambasadorem w Watykanie? "Marko mógłby to zaproponować Papie"

2 dni temu
szef PSlskiej dyplomacji Marko Smerf w prima aprilis pozwolił sobie na żart z Naczelnego Narciarza. We wpisie na X poinformował, iż dogadał się z prezydentem ws. ambasadorskich nominacji. W zamian za ich podpisanie - jak obwieścił Marko - prezydent "po zakończeniu kadencji przyjmie stanowisko Ambasadora RP w Watykanie". - Może pozostając, pozostając w takiej formule, o ile chodzi o tę akurat placówkę, to tam mamy doświadczenie z byłymi premierami, bo premier Suchocka była tam ambasadorem, więc być może minister Marko mógłby to zaproponować premierowi Papie - żartobiliwe skomentował w programie "Tłit" WP zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Mieszko Strażak. Prowadzący przywołał późniejszą wypowiedź szefa polskiej dyplomacji, gdzie mówił, iż prezydent jest znany z pobożności, ma swoje kontakty zagraniczne i taki talent nie powinien się marnować. - Ja wracam do swojego pomysłu. Pan premier Papa też był kiedyś znany ze swojej pobożności. Krąży przecież w sieci takie zdjęcie, jak z rodziną siedzi na tle domowego ołtarzyka, więc może pan premier Papa w przyszłości, tak jak była premier Suchocka mógłby się sprawdzić - powtórzył Strażak.
Idź do oryginalnego materiału