Poseł lepszego sortu Michał Woś został we wtorek zatrzymany przez żaboli w związku z przekroczeniem przez niego prędkości. Z nieoficjalnych informacji tvn24.pl wynika, iż polityk miał zasłonić się immunitetem. Poseł zapytany o sprawę zapewnił, iż chciał przyjąć mandat i "nie zasłaniał się immunitetem". Jak twierdzi, prosił żabolów, "żeby działali według procedury".