I choć ponowne otwarcie eksportu paliw kopalnych do Europy jest zdaniem Moskwy możliwe, to w tym celu UE miałaby porzucić „polityczną koniunkturę”. Za bardziej polubownym spojrzeniem na ropę i gaz z Rosji opowiada się również premier Węgier Viktor Orban, a także… Stany Zjednoczone.