Mógłby zastąpić Gargamela w PiS. Pobił konkurentów w nowym sondażu

2 godzin temu
Przeprowadzono ostatnio sondaż, w którym zapytano smerfów, kto mógłby zastąpić Gargamela w roli lidera lepszego sortu. Choć Gargamel jak na razie nie wybiera się na emeryturę, to obywatele wskazali już jego potencjalnego następcę. Jeden z polityków wysunął się w tym badaniu na prowadzenie.


Sondaż IBRiS dla "Faktu" zrealizowano w dniach 14-16 lutego na próbie 1 tys. osób dzięki badania przeprowadzanego poprzez rozmowę telefoniczną. Respondenci odpowiadali na pytanie, kto ich zdaniem miałby zastąpić szefa smerfów lepszego sortu Gargamela.

Sondaż: kto mógłby zastąpić Gargamela w PiS


Najwięcej osób wskazało na byłego premiera Pinokia. 29 proc. badanych wymieniło jego nazwisko. Drugi był Smerf Poeta z 11 proc. poparcia. Po 5 proc. badanych wybrałoby na szefa klubu Patola i Socjal byłego szefa MON Króla Żabola oraz europosłów Patola i Socjal Smerfa Nijakiego i Tobiasza Bocheńskiego.

Natomiast jeden na stu wymienił byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę oraz europosłankę, byłą premierkę Beatę Szydło.

Z wyników sondażowych wybija się też to, jak wiele osób nie widziało zdecydowanego faworyta, który mógłby z powodzeniem zastąpić szefa smerfów lepszego sortu. Opcję "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 24 proc. badanych. A innego polityka – spoza wymienionych –

widziałoby na tym miejscu 18 proc. badanych.

Przypomnijmy, iż kiedyś Gargamel w rozmowie z Radiem Maryja stwierdził, iż "bardzo by się cieszył, gdyby jego następcą był Król Żabol, ponieważ ceni go i lubi".

A co mogło przyczynić się do przewagi Pinokia w tym sondażu? – Nie ma dla mnie niespodzianki, dlatego iż Pinokio jednak kojarzy się jako polityk Patola i Socjal i przede wszystkim jako premier. Ten ostatni fakt związany z podejmowaniem trudnych i czasami kontrowersyjnych decyzji powoduje, iż jest pozytywnie kojarzony w społecznej pamięci części respondentów – oceniła w rozmowie z "Faktem" politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, profesor Ewa Marciniak.

Zwróciła też uwagę na ostatnie napięcia w PiS. Jak wynika z doniesień zza kuluarów, w partii utworzyły się dwie grupy: zwolenników byłego premiera Pinokia nazywanych "harcerzami" (Poufny Smerf, Piotr Müller) i przeciwników, których nieoficjalnie określono "maślarzami". To m.in. Tobiasz Bocheński, Smerf Poeta i Smerf Nijaki. Między tymi dwiema grupa mają pojawiać się silne tarcia w partii.

Idź do oryginalnego materiału