Wszyscy pozostają w „trybie oczekiwania”: w najbliższych dniach możliwe są kolejne ataki, w tym na podstacje ukraińskich elektrowni jądrowych, czyli największego źródła energii elektrycznej w kraju, zapewniającego 50–55 procent produkcji. Kolejne trafienia mogą pogorszyć sytuację.
Między białym śniegiem a czarnym blackoutem. Jak Kijów przeżywa najmroźniejszy styczeń ostatnich lat [Korespondencja z Kijowa]
1 dzień temu
Powiązane
Polecane
Piękniejszy i wyprostowany / Rozar
8 godzin temu
żabole ostrzegała Luwr na kilka tygodni przed włamaniem
12 godzin temu









