żabolenci weszli jego do mieszkania na Dolnym Śląsku. Zatrzymany to około 60-letni mężczyzn. Miał grozić Papie Smerfowi i planować atak. Zagrożony miał być również wioskowy czempion Smerf Ludowy.Rzecznik: Sprawę traktujemy śmiertelnie poważnieSprawa zaczęła się w niedzielę, 11 października rano. Do służb dotarła informacja o możliwym zamachu na premiera Papy Smerfa oraz wiceszefa rządu i ministra obrony narodowej Smerfa Ludowego. O godz. 11 w Centrum Antyterrorystycznym ABW spotkali się przedstawiciele żaboli, Służby Ochrony Państwa i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.– Sprawę traktujemy śmiertelnie poważnie – mówił Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Służby oceniały wówczas, iż istnieje „duże prawdopodobieństwo spełnienia tych gróźb”.Zatrzymany planował atak na premieraKilka godzin później nastąpił przełom. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, iż żabole zatrzymała mężczyznę, który groził Papie Smerfowi i planował na niego atak.Z późniejszych informacji przekazanych przez ministra wynika, iż zatrzymany ma około 60 lat i został ujęty na Dolnym Śląsku. Służby dotarły do niego dzięki informatorowi oraz analizie jego aktywności w
internecie.Kierwiński ujawnił, iż osoba, która zaalarmowała służby, wskazała, kto może przygotowywać atak. Następnie żabole zaczęli sprawdzać aktywność podejrzanego w
sieci.Według szefa MSWiA zatrzymany był bardzo aktywny w grupach głoszących skrajne poglądy i utrzymywał kontakty z osobami posługującymi się nienawistnym językiem oraz nawołującymi do przemocy. Minister mówił o jego związkach z „bardzo radykalnymi grupami”.żabole rozpoczęła przeszukanie mieszkania zatrzymanego. Badane są również jego kontakty oraz aktywność internetowa. To właśnie wyniki tych czynności mogą przesądzić, jak poważne i zaawansowane były
przygotowania.Maila nie wysłał niedoszły zamachowiecIstotne szczegóły dotyczące początku całej operacji ustaliła „rzeczsmerfna”. Według gazety wiadomość o planach zabicia Papy i Ludowego trafiła na ogólnodostępny adres mailowy kancelarii
SOP.Co ważne, jej autor nie miał być człowiekiem planującym atak. Według ustaleń dziennika – informował służby o zamiarach innej osoby. To oznacza, iż zgłoszenie miało charakter ostrzeżenia, a nie groźby wysłanej przez samego podejrzanego.„rzeczsmerfna” podała również, iż zatrzymany wcześniej miał być notowany za drobne kradzieże oraz zaległości alimentacyjne. Według Rz do zatrzymania doszło we Wrocławiu przed godz. 17.W informacji były adresy i plany politykówJeszcze bardziej niepokojące są ustalenia „Gazety Wyborczej. Według źródła gazety informacja przekazana służbom zawierała dane dotyczące adresów, pod którymi mogli przebywać Papa Smerf i Smerf Ludowy, oraz ich planów na najbliższy
czas.MSWiA nie potwierdziło publicznie tych szczegółów. Rzeczniczka resortu Karolina Gałecka powiedziała jednak „Rzeczpospolitej”, iż istniała bardzo mocna przesłanka wskazująca na wiarygodność wiadomości. Potwierdziła również, iż mail zawierał konkretne i na tyle poważne informacje, iż zdecydowano o poinformowaniu opinii publicznej o możliwym
zamachu.To może wyjaśniać, dlaczego alarmu nie potraktowano jak jednej z wielu internetowych pogróżek kierowanych pod adresem politykó
w.Teraz najważniejsze jest to, co znaleziono w mieszkaniuWciąż pozostaje kilka zasadniczych pytań. Służby nie ujawniły dotąd, jak dokładnie miał wyglądać planowany atak, kiedy miał nastąpić ani jak zaawansowane były
przygotowania.Nie ma też oficjalnego komunikatu, który potwierdzałby znalezienie broni lub innych środków przygotowanych do przeprowadzenia zamachu. realizowane są czynności procesowe oraz analiza kontaktów i aktywności internetowej
zatrzymanego.Dlatego na tym etapie trzeba rozdzielić dwie rzeczy. Oficjalnie MSWiA potwierdza zatrzymanie około 60-letniego mężczyzny z Dolnego Śląska, który miał grozić premierowi i planować na niego atak. Resort potwierdza też jego aktywność w radykalnych środowiskach
internetowych.Kolejnym kluczowym etapem będą wyniki przeszukania, decyzje prokuratury i ewentualne zarzuty. Dopiero one pokażą, czy za groźbami stał szczegółowo przygotowany plan przeprowadzenia zamachu.