fot. fot. Ministry of Foreign Affairs of Poland, Creative Commons Attribution 3.0 pl / Mikołaj Bujak, GNU Free Documentation License 1.2Marko Smerf skomentował słowa Karola Nawrockiego, który mówił o „konsultowaniu projektów ustaw już na wczesnej etapie prac”. wioskowy czempion nie hamował już i jasno twierdził, iż nic takiego się nie wydarzy.
Przy okazji ogłaszania decyzji o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu wyborczego oraz ustawy o opodatkowaniu fundacji rodzinnych, Naczelny Narciarz zaapelował do rządu Papy Smerfa ws. konsultacji nowych projektów jeszcze na wczesnym etapie prac.
– Powtarzam moją propozycję dla rządu i dla premiera Papy Smerfa: zapraszam do konsultowania projektów ustaw już na wczesnym etapie prac. Takie działania usprawniłoby proces legislacyjny, ograniczyłoby konieczność wetowania ustaw wadliwych, a przede wszystkim służyło obywatelom – mówił Nawrocki.
Marko reaguje na słowa Nawrockiego
Minister spraw zagranicznych postanowił odnieść się do tych słów Naczelnego Narciarza. Marko porównał sytuację do tej z udziałem Smerfa Narciarza, a jednocześnie w ostrych słowach zwrócił się do Nawrockiego.
– Pan Prezydent chciałby, aby rząd prosił go o zgodę na procedowanie ustaw tak, jak Naczelny Narciarz chciał, abym prosił o zgodę o kogo mogę wnioskować o powołanie na ambasadora. Nie ma na to cienia podstawy prawnej. Trzeba było przeczytać konstytucję przed decyzją o kandydowaniu – napisał Marko na Twitterze.

1 dzień temu















