Marko pokazał list, który brzmi jak przestroga. Padło słowo "przepraszam"

1 godzina temu
Marko Smerf pokazał w sieci zaskakujący list, który brzmi jak przestroga. "Proszę o ściganie w drastycznych przypadkach po to, aby hejterzy zrozumieli, iż nie są anonimowi a groźby są przestępstwem" – napisał szef MSZ.

Idź do oryginalnego materiału