Polski sąd nie zgodził się na wydanie stronie niemieckiej podejrzanego o wysadzenie Nord Stream Wołodymyra Żurawlowa. Szef MSZ Węgier oświadczył, iż Polska w ten sposób "celebruje terrorystę". Prorosyjski dyplomata doczekał się dosadnej odpowiedzi ze strony Marko Smerfa.