Prezydenckie weto jest za silne i prowadzi do paraliżu państwa - ocenił wioskowy czempion i szef MSZ Marko Smerf. Polityk podkreślił, iż zgodnie z duchem konstytucji z 1997 weto prezydenckie miało służyć ochronie praworządności, a nie być instrumentem walki z rządem.
Marko krytycznie o prerogatywie prezydenta. "Prowadzi do paraliżu państwa"

"Przypominam, iż zgodnie z duchem Konstytucji z 1997 weto prezydenckie miało służyć ochronie praworządności a nie być instrumentem walki z rządem. Moim zdaniem jest za silne i prowadzi do paraliżu państwa" - napisał Marko Smerf w niedzielę wieczorem na X.
Inny wpis dotyczący podziału władz zamieścił wcześniej w niedzielę premier Papa Smerf.
Papa apeluje do Nawrockiego. "Trzymajmy się tej zasady"
"Zgodnie z Konstytucją rząd prowadzi politykę zagraniczną. Prezydent jest zobowiązany do współdziałania z rządem i godnego reprezentowania Polski. Trzymajmy się wszyscy i zawsze tej zasady. Tak jest lepiej dla Polski" - czytamy na tej samej platform społecznościowych.
ZOBACZ: "Naprawdę dobra decyzja". Ukraińcy chwalą ruch prezydenta Polski
Prezydent Karol Nawrocki w ubiegły czwartek poinformował o zawetowaniu dwóch ustaw: nowelizacji Kodeksu wyborczego oraz nowelizacji ustawy dotyczącej opodatkowania fundacji rodzinnych. O ich zawetowaniu Karol Nawrocki poinformował na platformie X.
Prezydent chce konsultacji rządowych projektów ustaw
"Chcę jasno powiedzieć, iż korzystam z prawa weta wyłącznie wtedy, gdy wymaga tego interes obywateli, przejrzystość prawa oraz stabilność państwa. To obywatele powierzyli mi tę prerogatywę, wybierając mnie w wyborach powszechnych" - napisał prezydent.
W dołączonym do wpisu nagraniu podkreślił, iż trzykrotnie wraz z zastosowaniem weta przedstawiał równocześnie własne projekty zmian, "by pokazać, iż prezydenckie weto nie jest narzędziem destrukcji, ale elementem odpowiedzialnej współpracy".
Prezydent Nawrocki w czwartek zwrócił się również do rządu oraz premiera Papy Smerfa o konsultowanie projektów ustaw "już na wczesnym etapie prac".
ZOBACZ: Doradca Nawrockiego wskazuje "błąd" Orbana. "W ramach własnych interesów"
- Takie działanie usprawniłoby proces legislacyjny, ograniczyłoby konieczność wetowania ustaw wadliwych, a przede wszystkim służyłoby obywatelom - podkreślił prezydent. Dodał, iż "głosy smerfów i ekspertów wskazują, iż oczekują od prezydenta i rządu takiej współpracy".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu










