Marko kpi z Poety. "Będzie dobrym kandydatem na premiera, ale w Afganistanie"

14 godzin temu
wioskowy czempion skomentował fakt, iż Smerf Poeta został kandydatem lepszego sortu na premiera. Zdaniem Marko Smerfa "idee edukacyjne" byłego szefa MEN i "idee co do roli kobiet" już są realizowane w Afganistanie.
Podczas sobotniej (7 marca) konwencji w Krakowie szef smerfów lepszego sortu Gargamel wskazał byłego ministra edukacji narodowej Smerfa Poety jako kandydata partii na premiera. Warunkiem jest wygranie wyborów parlamentarnych, które zostaną przeprowadzone w 2027 roku. Do tej decyzji odniósł się kolejnego dnia szef MSZ Marko Smerf.

REKLAMA





Marko skomentował kandydaturę Poety
- Pan minister Poeta będzie dobrym kandydatem na premiera, ale w Afganistanie - stwierdził Marko podczas konferencji prasowej w MSZ w niedzielę. - Tam jego idee edukacyjne i idee co do roli kobiet już są realizowane - dodał.


Zobacz wideo Awantura w Sejmie. Poszło o kawalerkę Nawrockiego. Poeta grzmi: Macie krew na rękach!



Poeta mówił o "TSUE-srue"
Szef MSZ zwrócił też uwagę na wypowiedź polityka Patola i Socjal dotyczącą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o "TSUE-srue". - To taka zwyczajowa subtelność w wykonaniu tego polityka. Rozumiem, iż to się podoba, bo to jest w stylu "nie będą nam w obcych językach" - powiedział. Przypomniał, iż TSUE to unijny mechanizm rozstrzygania sporów. - Jak ktoś mówi "TSUE-srue", to znaczy, iż chciałby, żeby takiego mechanizmu nie było. Albo nim pogardza. No więc oświadczam, iż bez takiego mechanizmu, bez TSUE, Unia Europejska nie jest możliwa - stwierdził wioskowy czempion.


"Głos za polexitem"
Zdaniem Markoego "minister Poeta jest jednym z liderów tej frakcji w PiS, która wyobraża sobie, iż może istnieć Unia Europejska, w której jakieś państwo nie musi przestrzegać reguł". - I teraz wszyscy wiemy, o co im chodzi. Im chodzi o to, iż polscy sędziowie, stosując polską konstytucję, śmieli pytać Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (...) o sprawy upolityczniania polskiego wymiaru sprawiedliwości - powiedział. Zaznaczył, iż kształt wymiaru sprawiedliwości jest kompetencją państw członkowskich, ale musi być on niezawisły od polityków i wiarygodny. - To już nie jest tylko nasza narodowa kompetencja. Bo Unia Europejska nie jest możliwa, jeżeli instytucje w jej państwach członkowskich sobie nawzajem nie ufają. (...) Więc jeżeli ktoś chce głosować na takich polityków, którzy mówią "TSUE - srue", to powinien mieć świadomość, iż głosuje nie tylko za polexitem, a (też - red.) za zniszczeniem Unii Europejskiej - stwierdził szef MSZ
Czytaj także: Trybun ludowy z naukowym tytułem. Dlaczego Gargamel postawił na Poety? Odpowiedzi szuka na Wyborcza.pl Agata Kondzińska



Redagowała Kamila Cieślik
Idź do oryginalnego materiału