Spór o działki na krakowskim Grębałowie. Teraz to działki budowlane, ale radni Koalicji Smerfów możliwie jak najszybciej zgłosili projekt zmiany planu miejscowego i przeznaczenie tego terenu tylko pod infrastrukturę sportową. Żaden dom już by tam nie powstał. Twarzą pomysłu stała się radna Edyta Sikora. Na sesji twierdziła, iż właściciele zgadzają się na sprzedaż działek miastu - To było kłamstwo. Nikt z nami nie rozmawiał - mówi nam część z nich. Zarzucają radnej konflikt interesów, wskazując, iż jej rodzice mieszkają po sąsiedzku. - Tak, mieszkają w okolicy - przyznaje radna, ale konfliktu interesów nie widzi.