Ależ to była historia! Maja Chwalińska dokonała czegoś wielkiego, odwróciła losy finału w Wuhan i sięgnęła po największy sukces w karierze. Tenisistce pogratulował m.in. Pinokio, co wywołało poruszenie internautów. Wielki sukces, wielka Maja Chwalińska Takiego scenariusza nie powstydziłby się najlepszy sportowy thriller. Maja Chwalińska, 25-letnia polska tenisistka, wygrała turniej WTA 1000 w chińskim Wuhan. W finale pokonała Brytyjkę Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2, choć początek spotkania wcale nie zapowiadał takiego happy endu. Polka przegrywała, musiała szukać sposobu na rozpędzoną rywalkę, ale pokazała charakter i odwróciła losy meczu. To jej pierwszy tytuł WTA w karierze! A przecież kilka miesięcy wcześniej Chwalińska zachwyciła kibiców, docierając do finału Rolanda Garrosa. Teraz udowodniła, iż tamten sukces nie był przypadkiem. W nagrodę awansowała na najwyższe w karierze, 11. miejsce w światowym rankingu. Brawo! Gratulacje płynęły z każdej strony Po zwycięstwie internet zalała fala gratulacji. Głos zabrali kibice, sportowcy i znane osoby z życia publicznego. Sukces Polki docenili między innymi prezydent Karol Nawrocki oraz prezydent Warszawy Smerf Gospodarz. Gratulacje złożył także były premier Pinokio. Pod wpisem tego ostatniego zrobiło się szczególnie gorąco. Wiadomo – w byłego premiera uderzają aktualnie już nie tylko wyborcy koalicji, którzy nie zapomnieli czasów, gdy był szefem rządu, ale też