Lewica zaszantażowała PSL w sprawie aborcji. Posłanka: dość tego cackania się

1 godzina temu
Zdjęcie: Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz


W koalicji rządzącej znowu trzeszczy. Ku zaskoczeniu niemal całego Sejmu, zmiany w ustawie antyaborcyjnej przeszły. A największe zdziwienie wywołało to, iż aż 24 osoby z klubu PSL głosowały "za". Ludowcy mieli dwa powody: groźby lewicy wobec ich projektu o kadencyjności w samorządach i taktyczne kalkulacje. — Jesteśmy od miesięcy w sytuacji, iż ogon merda psem. Koniec — mówi nam posłanka lewicy.
Idź do oryginalnego materiału