Święty Franciszek nie jest jedynie postacią z przeszłości, ale pozostaje zaproszeniem do głębszego oddania się Bogu – mówił biskup kaliski ks. Damian Bryl, który przewodniczył Mszy św. w Kościele Ojców Franciszkanów pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Kaliszu z okazji głównych obchodów Roku św. Franciszka.
Witając biskupa, kapłanów i wiernych, gwardian o. Janusz Siwicki OFM CONV. przypomniał, iż w tym roku w Kościele, a szczególnie we wspólnotach franciszkańskich obchodzony jest Rok Jubileuszowy św. Franciszka, który z woli papieża Leona rozpoczął się 10 stycznia.
W homilii biskup kaliski wskazywał, iż św. Franciszek, mimo krótkiego życia, pozostawił dziedzictwo, które przez wieki wpływało na oblicze Kościoła i społeczeństw.
Zaznaczył, iż najważniejszym dziedzictwem świętego z Asyżu nie są dokonania zewnętrzne, ale jego styl życia.
– To, co jest największym skarbem dla Kościoła, to jest to, jak żył Franciszek, jak bardzo żył Ewangelią, jak mocno żył w bliskości Boga – stwierdził bp Bryl. Zauważył, iż Franciszek przyciągał ludzi nie poprzez działania o charakterze propagandowym, ale autentycznością życia.
– Przyciągał ludzi stylem życia mocno przenikniętym Ewangelią – powiedział kaznodzieja.
Podkreślił, iż święci mają pobudzać współczesnych chrześcijan do odnowienia własnej relacji z Bogiem.
– Święci są po to, żeby nas obudzić, zaprosić do mocnego oddania się Bogu – zaznaczył biskup kaliski. W tym kontekście przywołał franciszkańskie rozumienie prawdziwej radości. Zwrócił uwagę, iż nie jest ona związana z sukcesem, uznaniem, popularnością czy choćby wielkimi dziełami apostolskimi. Przytoczył opowieść, w której św. Franciszek tłumaczy bratu Leonowi, czym jest prawdziwa radość.
– Prawdziwa euforia dla niego jest doświadczeniem, iż w każdej chwili, także w momencie takiego trudnego i bolesnego odrzucenia nie jest sam. Jezus jest z nim – wyjaśnił celebrans, który dodał, iż doświadczenie Bożej bliskości pozwala człowiekowi zachować pokój, także w trudnych sytuacjach.
W dalszej części homilii ks. bp Bryl cytując św. Franciszka mówił o franciszkańskim rozumieniu cierpliwości, ubóstwa ducha, pokoju i pokory. Odniósł się także do postawy miłosierdzia.
– „Błogosławiony człowiek, który znosi swego bliźniego z jego ułomnościami, tak jakby chciał, aby jego znoszono, gdyby był w podobnym położeniu. Błogosławiony sługa, który Panu Bogu oddaje wszystkie dobra, kto bowiem cokolwiek zatrzymuje dla siebie, ukrywa w sobie pieniądze Pana Boga swego i to, co sądził, iż ma, będzie mu odjęte” – cytował św. Franciszka.
Po Mszy św. biskup kaliski Damian Bryl przed obrazem św. Franciszka odmówił modlitwę i litanię, a następnie uczczono relikwie świętego z Asyżu.
APW, KAI

1 godzina temu










