W Kostaryce, uznawanej do niedawna za jeden z najbezpieczniejszych państw Ameryki Łacińskiej, otwarto megawięzienie o zaostrzonym rygorze.
To element walki z rosnącą przestępczością, wzorowanej na twardej kampanii przeciw gangom w nieodległym Salwadorze.
Zakład karny o zaostrzonym rygorze przeciw przestępczości zorganizowanej (CACCO) zainaugurowała prezydent Kostaryki Laura Fernandez. Znajduje się on w pobliżu stolicy kraju, San Jose, i może pomieścić 5100 więźniów, czyli około 20 proc. wszystkich w tej chwili osadzonych w Kostaryce.
APW, PAP

2 godzin temu












