Konstytucyjny obowiązek ochrony konsumenta w postępowaniu upominawczym

1 dzień temu

Opis okoliczności faktycznych

Sąd Rejonowy nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym nakazał pozwanej A.G., by zapłaciła powodowi – spółce D. 500 zł z umownymi odsetkami w wysokości 9% dziennie od 14.11.2005 r. oraz 15 zł tytułem kosztów procesu w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wniosła w tymże terminie sprzeciw.

Prokurator Generalny wniósł skargę nadzwyczajną od prawomocnego nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości. Zarzucił Sądowi zaniechanie dokonania z urzędu oceny ważności postanowień umowy pożyczki, które w zakresie odsetek miały charakter lichwy, naruszały zasadę swobody umów i były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Istotne było także nieuwzględnienie konsumenckiego charakteru rozpoznawanej sprawy i niezbadanie przez Sąd z urzędu potencjalnie nieuczciwego charakteru umowy, z której wynikało zobowiązanie, w sytuacji, gdy oprocentowanie pożyczki zostało ustalone na poziomie zabronionym przez prawo.

Stanowisko SN

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony nakaz zapłaty w całości i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

W ocenie SN zasadny jest zarzut naruszenia art. 76 Konstytucji RP – przepisu określającego podstawowe gwarancje konstytucyjne w zakresie ochrony konsumenta w stosunkach z przedsiębiorcą. Obowiązek zapewnienia adekwatnej ochrony konsumentów jest wartością konstytucyjną. Sądy powszechne w procesie stosowania i dokonywania wykładni prawa powinny uwzględniać tę wartość. Szczególne znaczenie dla ochrony konsumentów ma dyrektywa Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L z 1993 r. Nr 95, s. 29) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Nakłada bowiem na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia skutecznych środków mających na celu zapobieganie stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Określenie „konsument” użyte w art. 76 Konstytucji RP ma charakter autonomiczny i nie może być ograniczane do denotacji wyznaczonej treścią art. 221 KC. Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny w jednym ze swych orzeczeń, norma art. 76 Konstytucji RP zapewnia ochronę „wszelkim podmiotom, w szczególności osobom fizycznym” mającym słabszą pozycję wobec profesjonalnego podmiotu. Natomiast zgodnie z treścią art. 221 KC za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Analogicznie art. 2 lit. b Dyrektywy 93/13/EWG stanowi, iż „konsument” oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych dyrektywą działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. W rozpoznawanej sprawie zarówno z treści pozwu, jak i z załączonej do niego umowy pożyczki wynika, iż nie została ona zawarta w związku z prowadzeniem przez osobę fizyczną działalności gospodarczej lub zawodowej, dlatego też w ocenie Sądu Najwyższego nie ulega wątpliwości, iż pozwanej przysługuje status konsumenta w rozumieniu konstytucyjnym.

Zdaniem Sądu Najwyższego w przypadku nakazu zapłaty wydawanego w postępowaniu upominawczym, gdy pozwanym jest konsument, czynności sądu nie powinny się ograniczać wyłącznie do oceny roszczenia w zakresie jego podstawy faktycznej (pod kątem braku wątpliwości co do okoliczności przytoczonych przez powoda), tudzież w zakresie oczywistej bezzasadności. Stąd za niewłaściwy należy uznać powyższy modus operandi, który polega na tym, iż sąd dopiero po wniesieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty ponownie rozpoznaje sprawę, badając obligatoryjnie podniesione przez pozwaną zarzuty przeciwko żądaniu pozwu. Takie działanie stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą ochrony konsumenta, jak i gwarancjami unijnymi.

Wyrównanie pozycji stron umowy konsumenckiej

Przypomnieć należy również, iż Sąd Najwyższy uznał, iż przepisy proceduralne ograniczające możliwość skorzystania przez konsumenta z przysługującej ochrony na gruncie prawa wspólnotowego, zezwalające na badanie treści konsumenckiego stosunku podstawowego wyłącznie w przypadku wniesienia sprzeciwu, nie realizowałyby celu prawa konsumenckiego, jakim jest realne wyrównanie pozycji stron umowy konsumenckiej. Z tego względu przyjąć należy, iż również w postępowaniu upominawczym (w niniejszej sprawie umowy pożyczki), w celu zapewnienia adekwatnej ochrony konsumentowi, sąd jest zobowiązany z urzędu zbadać, czy postanowienia uzgodnione między stronami mają nieuczciwy charakter. Ze względu na powyższe Sąd Najwyższy uznaje, iż sposób procedowania przez Sąd Rejonowy nie zapewnił realizacji celu, jakim jest ochrona konsumenta będącego w pozycji słabszej względem przedsiębiorcy. SR naruszył zasadę ochrony konsumentów poprzez pominięcie faktu, iż pozwana występuje w sprawie w charakterze konsumenta, ale także poprzez niezapewnienie pozwanej adekwatnej ochrony.

W ramach zarzutu naruszenia art. 3531 KC w zw. z art. 58 § 1 i § 3 KC oraz § 2 art. 58 KC, Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie można podzielić przedmiotowego zarzutu. Wobec braku wniesienia przez pozwaną sprzeciwu – Sąd nie badał umowy pożyczki w kontekście jej ważności. Konsekwentnie nie miał możliwości zastosowania art. 58 KC. Okoliczność ta powoduje, iż Sąd Najwyższy nie jest w stanie ocenić schematy sygnalizowanego naruszenia, a więc nie może także ustalić, czy ma ono charakter rażący. Powyższe twierdzenie Sąd Najwyższy łączy z przekonaniem, iż ewentualne zastosowanie art. 58 KC uzależnione jest od oceny zgodności z prawem klauzul umownych mających wpływ na kształt roszczenia powoda, która należy do sądu meriti.

Zarzut naruszenia art. 499 pkt 1 KPC w zw. z art. 498 § 2 KPC w ocenie SN okazał się zasadny. Artykuł 499 pkt 1 KPC w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia stanowił, iż nakaz zapłaty nie może być wydany, o ile według pozwu roszczenie jest oczywiście bezzasadne. Wypada w tym miejscu przypomnieć, iż zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą oczywista bezzasadność ma miejsce wtedy, gdy z treści pozwu wynika wyraźnie, iż powodowi nie przysługiwało prawo żądania od pozwanej określonego świadczenia na podstawie przytoczonych faktów, a także, iż powództwo pozostaje w niewątpliwej sprzeczności z podlegającymi jedynej możliwej wykładni przepisami prawa materialnego i stąd nie może być uwzględnione.

W niniejszej sprawie nie było podstaw do uznania przez Sąd Rejonowy, iż dochodzone przez powoda roszczenie nadawało się do rozstrzygnięcia w postępowaniu upominawczym – zachodziła bowiem przeszkoda w postaci oczywistej bezzasadności roszczenia. Z treści pozwu wynika, iż powód dochodził odsetek umownych w wysokości 9% dziennie, gdy kwota pożyczki wynosiła 500 zł. Zastrzeżenie odsetek umownych w takiej wysokości stanowi, iż wyniosły one w skali roku 3285%. Wobec powyższego trzeba dojść do wniosku, iż było one sprzeczne z prawem, zaś nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym nie mógł być wydany.

Biorąc po uwagę specyfikę kontroli nadzwyczajnej należy podkreślić, iż celem ostatniego jej etapu jest wykazanie, iż natura i rozmiar nieprawidłowości popełnionych przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia usprawiedliwia odstąpienie od ochrony przynależnej powadze rzeczy osądzonej poprzez zmianę lub uchylenie zaskarżonego nakazu. Ważeniem objęta jest z jednej strony zasada stabilności prawomocnych orzeczeń sądowych, z drugiej zaś zasada zaufania obywatela do państwa. Sąd Najwyższy musi więc dokonać wyboru, która z nich w obliczu ustalonych okoliczności zasługuje na potraktowanie w sposób priorytetowy. Ocena Sądu Najwyższego jest w tym względzie jednoznaczna. Doszło do wydania oczywiście niesprawiedliwego nakazu zapłaty i tym samym do wyraźnego naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa oraz związanej z nią zasady bezpieczeństwa prawnego jednostki.

Komentarz

Sąd Najwyższy przesądził, iż przy ponownym rozpoznawaniu sprawy należy uznać, iż pozwana posiada status konsumenta. Co więcej, dochodzenie odsetek w stosunku wynikającym z treści żądania stoi w oczywistej sprzeczności z obowiązującym prawem, a przy tym godzi w elementarne poczucie sprawiedliwości. Wskazane elementy świadczą o rażącym naruszeniu prawa – nakaz zapłaty pozostaje więc w wyraźnej sprzeczności z zasadniczymi i niepodlegającymi odmiennej wykładni przepisami. Podkreślenia wymaga autonomiczny charakter pojęcia konsument, który nie może być ograniczony do definicji kodeksowej. Takie błędne założenie doprowadziło do braku weryfikacji stosunku podstawowego będącego źródłem żądania. Zapewnienie pełni gwarancji unijnych i ochrony konstytucyjnej jest nadrzędną wartością, która musi być uwzględniona w stosunku do konsumenta w szerokim rozumieniu i nie podlega ograniczeniu jedynie do osób fizycznych.

Wyrok Sądu Najwyższego z 16.12.2025 r., II NSNc 328/24, Legalis

Idź do oryginalnego materiału