Koniec z oszukiwaniem o „ekologicznych” produktach. Nowe przepisy w 2027 roku

11 godzin temu

Przeciwko greenwashingowi

Nowe przepisy wprowadzą obowiązek precyzyjnego wskazywania, na czym polega ekologiczny charakter danego produktu. Producenci nie będą mogli określać produktu jako ekologicznego jedynie dlatego, iż część jego opakowania wykonano z materiałów pochodzących z recyklingu. Nie będą również mogli przedstawiać jako działań proekologicznych rozwiązań, które wynikają z obowiązujących przepisów, takich jak zakaz stosowania szkodliwego BPA w plastikowych opakowaniach.

Zmiany obejmą także kwestie trwałości produktów oraz możliwości ich naprawy. Producenci nie będą mogli wprowadzać konsumentów w błąd w tym zakresie, a nowe regulacje mają również ograniczyć celowe skracanie okresu użytkowania produktów.

Ekologiczność produktu będzie potwierdzana specjalnym certyfikatem wydawanym przez odpowiednie organy lub wyznaczoną przez nie niezależną jednostkę. W przypadku naruszenia przepisów na poziomie Unii Europejskiej przedsiębiorstwu będzie grozić kara wynosząca co najmniej 4% jego rocznych obrotów.

Oznaczenia wprowadzające w błąd

Regulacje mają również ograniczyć stosowanie własnych oznaczeń i logotypów sugerujących ekologiczny charakter produktu. Niedozwolone będzie także przedstawianie całego produktu jako ekologicznego, jeżeli jedynie jego część, np. opakowanie, została wykonana z materiałów pochodzących z recyklingu.

Producenci nie będą mogli również przedstawiać obowiązków wynikających z prawa jako dodatkowych zalet swoich produktów. Dotyczy to m.in. oznaczeń informujących o braku BPA w sytuacji, gdy jego stosowanie w danej kategorii produktów jest już prawnie zabronione.

Ograniczone zostanie także wykorzystywanie informacji o neutralnym lub korzystnym wpływie produktu na klimat, jeżeli taki efekt wynika jedynie z kompensowania emisji związanych z inną działalnością przedsiębiorstwa, np. poprzez zakup kredytów węglowych.

Nie tylko Polska

Nowe przepisy będą wprowadzane i egzekwowane przez poszczególne państwa, dlatego wysokość sankcji za ich naruszenie może być różna w zależności od kraju. W przypadku naruszeń obejmujących cały rynek Unii Europejskiej przedsiębiorca może zostać ukarany grzywną wynoszącą co najmniej 4 proc. jego rocznych obrotów w państwach, których dotyczy naruszenie.

Regulacje obejmują nie tylko nowe produkty, ale także te, które już znajdują się w sprzedaży. W związku z tym Izba Gospodarki Elektronicznej zaleca polskim firmom sprawdzenie opakowań, etykiet, stron internetowych oraz innych materiałów wykorzystywanych w komunikacji z klientami. W razie potrzeby przedsiębiorcy powinni zaktualizować lub dokładniej sformułować informacje i deklaracje dotyczące wpływu produktów na środowisko.

Idź do oryginalnego materiału