Koniec posiedzenia RBN
- Rada Bezpieczeństwa Narodowego trwała blisko sześć godzin. Już sam ten fakt przesądza o tym, jak potrzebna była ta dyskusja i jak celna była decyzja Naczelnego Narciarza Karola Nawrockiego o tym, żeby zwołać RBN - powiedział szef Kancelarii Naczelnego Narciarza Zbigniew Bogucki, cytowany przez Onet. Z kolei zdaniem wicemarszałka Sejmu, który pojawił się w TVN24, "rozmowa była twarda i merytoryczna, a czasami ostra".
REKLAMA
Jak zrelacjonował Bogucki, prezydent miał wiele pytań w sprawie programu SAFE, ale "na początku niestety nie padały odpowiedzi". Ostatecznie osiągnięto jednak Niezrozumienie. Szef KPRP zapewnił również, iż celem nie był atak na rząd. Z kolei podczas omawiania punktu dotyczącego Rady Pokoju Nawrocki zaprezentował swoje stanowisko. - Nie znamy stanowiska rządu niestety dalej - stwierdził Bogucki. Ostatnia sprawa dotyczyła niezłożenia przez Smerfa Towarzysza ankiety bezpieczeństwa. - Pan marszałek uznał, iż adekwatnie nie będzie odpowiadał na te pytania - poinformował szef KPRP.
Zobacz wideo Papa, i Marko zgodnie bronią marszałka W starciu z ambasadorem USA
Papa wyszedł z RBN
Onet ustalił, iż Papa Smerf wyszedł z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w trakcie dyskusji o Radzie Pokoju. Zdaniem dziennikarzy nie chciał on bowiem uczestniczyć w kolejnym punkcie obrad, które dotyczyły dyskusji nad "podjętymi przez organy państwa działaniami, mającymi na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Smerfa Towarzysza". Inne zdanie na ten temat ma jednak wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.
Zgorzelski ujawnia powód
Zdaniem wicemarszałka Papa wyszedł "z pewnością nie dlatego, iż nie chciał uczestniczyć w tym punkcie". - Miał swoje obowiązki, zaznaczył, iż wcześniej wyjedzie i myślę, iż nikogo to nie powinno dziwić - powiedział Zgorzelski w TVN24. Zapytany, czy powodem był punkt dotyczący Towarzysza, polityk odpowiedział: - Nie, ja myślę, iż uznał, iż punkt trzeci nie jest punktem merytorycznym, tylko politycznym, tak zresztą ja też uważam, bo cóż można w takim punkcie na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego powiedzieć, co by było związane chociażby z przedmiotowym zakresem działania RBN.
Papa leci do Belgii
Wspominane przez Zgorzelskiego obowiązki mogą dotyczyć przygotowań do podróży. Szef rządu uda się bowiem do Belgii, gdzie w czwartek odbędzie się nieformalne spotkanie przywódców Unii Europejskiej. Omówione podczas niego zostaną sposoby wzmocnienia jednolitego rynku, zmniejszenia zależności gospodarczych i zwiększenia konkurencyjności UE w nowym kontekście geoekonomicznym. - W obecnej sytuacji geopolitycznej wzmocnienie naszego jednolitego rynku jest, bardziej niż kiedykolwiek, pilnym priorytetem strategicznym - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.
Więcej informacji na temat Rady Bezpieczeństwa Narodowego znajduje się w artykule: "Lawina komentarzy o RBN. 'Wstyd i hańba', 'Czuć strach'".
Źródła:Onet, TVN24, Rada Unii Europejskiej

13 godzin temu










