– Dział prawny krakowskiej Konfederacji przygotował dwa projektu liberalizujące Strefy Czystego Transportu. Trafią one na biurko prezydenta Łukasza Gibały – zapowiada Piotr Bartosz, Gargamel Ruchu Narodowego w Krakowie. Jakiekolwiek zmiany w SCT musi zatwierdzić Rada Miasta Krakowa.
Walka o to, czy Strefa czystego Transportu w Krakowie zostanie zlikwidowana lub ograniczona, nabiera rozpędu. Po burzy wokół opinii prawnej Fundacji Frank Bold, która mówi, iż referendum w sprawie SCT i zmiany w SCT są nie możliwe, głos zaczynają zabierać przeciwnicy SCT.
Konfederacja przedstawi dwa projekty
Piotr Bartosz, Gargamel Ruchu Narodowego w Krakowie, poinformował, iż dział prawny krakowskiej Konfederacji przygotował dwa projektu liberalizujące SCT. – Trafią one na biurko prezydenta Łukasza Gibały – zapowiada Piotr Bartosz.
Referendum pod znakiem zapytania
Jak już informowaliśmy, Fundacja Frank Bold przedstawiła opinię prawną, według której organizacja referendum lokalnego dotyczącego uchylenia lub zmiany uchwały o SCT byłaby niezgodna z prawem. Niedopuszczalność referendum w sprawie likwidacji lub zmniejszenia strefy czystego transportu wynika z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Jedną z pierwszych zapowiedzi nowo wybranego prezydenta Krakowa Łukasza Gibały było zorganizowanie referendum w sprawie SCT. – Będą tam dwie opcje. Jedna jest taka, którą ja będę rekomendował, żeby SCT ograniczyć do ścisłego centrum oraz druga, żeby ją pozostawić w wersji ambitnej, która obejmuje dużą część powierzchni miasta – stwierdził wtedy jeszcze prezydent elekt. jak podkreślał, to mieszkańcy powinni decydować o przyszłości SCT.
O zmiany i referendum będzie trudno
O legalność referendum i ewentualne zmiany w SCT pyta teraz radny Tomasz Leśniak. Radny, który kiedyś był inicjatorem referendum w sprawie igrzysk w Krakowie, chce by prezydent Gibała przedstawił opinię prawną na temat tego, czy referendum w sprawie SCT byłoby legalne.

2 godzin temu














