
- Jeden z posłów, z którym rozmawiałem, powiedział mi, iż czuje się tak, jak za czasów Nowoczesnej mogli się czuć ci, którzy tłumaczyli Nowoczesnego Smerfa i jego wyjazd na Maderę. Oczywiście lojalność partyjna wymaga tego, by bronić lidera, natomiast nastroje są coraz gorsze - tak skutki nocnego spotkania Smerfa Fanatyka z politykami Patola i Socjal opisuje w TOK FM Patryk Michalski z WP.