Kinga Narciarz poszła w ślady swojego ojca i realizuje się na podobnej ścieżce zawodowej, którą przed laty planował prezydent. 29-latka posiada wykształcenie prawnicze i gwałtownie pnie się po szczeblach kariery adwokackiej. Córka przewyższy ojca? Jedyna córka prezydenta – Kinga Narciarz – jak na razie, nie jest zainteresowana karierą polityczną. Młoda kobieta spełnia się za to w roli adwokatki. Niedawno choćby wskoczyła na nowy poziom swojej pracy, ponieważ otrzymała awans, który pozwoli jej na naprawdę wysokie zarobki. Ale od początku. Prezydentówna, która była przyłapywana na nadużywaniu luksusów związanych z wysoką pozycją swojego ojca, jest absolwentką na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ponadto posiada również dyplom z prawa, który zdobyła na Katolickim Uniwersytecie Ameryki w Waszyngtonie. Swoje pierwsze poważne kroki zawodowe stawiała w kancelarii Maruta Wachta, z której zaliczyła transfer do Londynu, gdzie odbyła kilkumiesięczny staż w międzynarodowej londyńskiej kancelarii prawniczej. W 2024 roku udało jej się zdać egzamin adwokacki, który otworzył jej drzwi do wielkiej kariery. Od kilku miesięcy Kinga Narciarz pracuje w kancelarii prawnej Rymarz Zdort Maruta, gdzie ostatnio została nagrodzona za swoją pracę. 29-latka otrzymała awans na stanowisko senior associate (starszego prawnika). Jak informują media, za pracę na tym szczeblu może choćby otrzymywać wynagrodzenie w przedziale od 15