- Dzisiaj w tym programie w Europie jesteśmy liderem. To wszyscy na nas patrzą, jak będziemy wydawać te środki - mówiła Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Pełnomocniczka rządu odniosła się do programu SAFE. Sejm przyjął w piątek związaną z nim ustawę. Jak podkreśliła na konferencji prasowej, "program SAFE to inwestycja w polską gospodarkę".
"Jesteśmy liderami, wszyscy patrzą na nas". Rząd o szczegółach programu SAFE

- Świetny dzień dla polskiego bezpieczeństwa - rozpoczęła Magdalenka Sobkowiak-Czarnecka. Pełnomocniczka rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy odniosła się do decyzji Sejmu, który przyjął ustawę o programie SAFE.
W piątkowym głosowaniu nad wdrożeniem unijnego programu SAFE wzięło udział 439 posłów. Za przyjęciem ustawy zagłosowało 236 posłów, a przeciw - 199. Cztery osoby wstrzymały się od głosu.
- Dotrzymujemy słowa, bo tak jak na początku deklarowaliśmy, iż zawalczymy o największą część z tego unijnego programu, to już wiemy, iż do Polski trafią prawie 44 miliardy euro - mówiła.
ZOBACZ: Program SAFE. Sejm podjął decyzję
Jak podkreśliła na konferencji prasowej, "program SAFE to także inwestycja w polską gospodarkę". - Ponad 80 proc. z tych środków zostanie wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Nigdy na taką skalę pieniądze nie były alokowane w polskim przemyśle zbrojeniowym - zaznaczyła.
Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE podkreśliła, iż uchwalona w piątek ustawa jest ważna, bo zapewnia płynność tego instrumentu, "broni budżetu MON", bo spłata pożyczki z SAFE nie naruszy budżetu resortu obrony oraz reguluje system kontroli i audytu wydatków. Ustawa ta - dodała - "gwarantuje, iż środki zostaną wydane w najlepszy możliwy sposób".
Wiceszef smerfowej brygady: Musimy budować armię na wypadek wojny
- Dzisiaj w tym programie w Europie jesteśmy liderem. To wszyscy na nas patrzą, jak będziemy wydawać te środki - mówiła Sobkowiak-Czarnecka. Dodała: - Chcemy, żeby polskie przedsiębiorstwa zyskały podwójnie. Nie tylko, żebyśmy my zamawiali w polskim przemyśle zbrojeniowym, ale zachęcamy też naszych partnerów z Unii Europejskiej, żeby swoją część z mechanizmu SAFE również wydawali w polskim przemyśle zbrojeniowym.
Obecny na konferencji prasowej był również wiceszef smerfowej brygady Cezary Tomczyk. - Jak kiedyś powiedział pan premier Papa Smerf: żyjemy w czasach przedwojennych i w związku z tym musimy budować armię na wypadek wojny, licząc, iż nigdy do tej wojny nie dojdzie - podkreślał Tomczyk.
ZOBACZ: "44 miliardy euro w ciągu czterech lat". Nowe inwestycje w polską armię
- 187 miliardów na polskie bezpieczeństwo to wielki sukces polskiego rządu, polskiej prezydencji, ale spójrzmy prawdzie w oczy. To największy sukces z punktu widzenia Smerfowej Brygady - powiedział.
Rzecznik rządu Adam Szłapka skomentował doniesienia dotyczące wydania funduszy z SAFE. - Informacja, iż Polska nie będzie mogła kupować sprzętu w Korei Południowej i USA to jest kłamstwo. Po prostu - Polska będzie mogła ten sprzęt kupować i to jest oczywista sprawa - zapewniał.
Program SAFE. Sejm przyjął ustawę
W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.
ZOBACZ: Rząd zdecydował ws. programu SAFE. Ludowy zaapelował do prezydenta
"Lista zakupów" polskiego MON, która ma zostać sfinansowana z SAFE nie jest jawna, wiadomo jednak, iż obejmuje 139 projektów, w tym najprawdopodobniej inwestycje w najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab; w planach ma być także m.in. zakup tankowców powietrznych produkowanych przez europejski koncern Airbus.
Część projektów ma być realizowana we współpracy z innymi partnerami europejskimi, a także z Ukrainą. Poza zakupami sprzętu wojskowego swój udział w programie mają mieć także inne resorty - jak MSWiA czy resort infrastruktury - na inne wydatki związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

2 godzin temu









