
Gwałtowny wzrost cen paliw zaczyna coraz mocniej uderzać w kierowców oraz właścicieli firm w regionie GTA. Tylko w miniony weekend średnia cena benzyny wzrosła o około 10 centów, osiągając poziom 165,9 centa za litr.
Od początku miesiąca ceny na stacjach wzrosły już o 31 centów za litr. Podwyżki zbiegły się w czasie z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, po tym jak Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki rakietowe na Iran.
Rosnące koszty paliwa szczególnie dotykają firmy, których działalność opiera się na transporcie. Mansur Sourov, właściciel firmy przeprowadzkowej w Toronto, przyznaje, iż wydatki na paliwo pochłaniają coraz większą część przychodów.
– Kiedyś olej napędowy kosztował około 1,50 dolara za litr, teraz ponad dwa dolary. Niezależnie od tego, ile zarabiamy, większość zysków idzie na paliwo i naprawy pojazdów – powiedział przedsiębiorca.
Podobne problemy zgłaszają kierowcy z innych branż. Przedstawiciel firmy limuzynowej powiedział stacji CityNews, iż rosnące koszty paliwa zmuszają przedsiębiorców do podnoszenia cen usług, co z kolei jest trudne do zaakceptowania dla klientów.
Eksperci wskazują, iż wzrost cen paliw jest bezpośrednio związany z sytuacją na światowych rynkach energii. Konflikt wokół Iranu zakłócił transport ropy przez Cieśninę Ormuz, strategiczny szlak morski, którym zwykle przepływa około 20 procent światowych dostaw ropy.
Według Warrena Mabee z Queen’s Institute for Energy and Environmental Policy na Uniwersytecie Queen’s, choćby zakończenie konfliktu nie oznacza natychmiastowego spadku cen.
– choćby jeżeli walki się zakończą, powrót cen do wcześniejszych poziomów może potrwać kilka miesięcy – wyjaśnił ekspert.
Wyższe ceny paliw zaczynają również wpływać na codzienne decyzje kierowców. Wielu mieszkańców GTA przyznaje, iż ogranicza liczbę podróży samochodem lub skraca pokonywane dystanse.
Ekonomiści ostrzegają także, iż droższe paliwo może niedługo przełożyć się na wzrost cen innych produktów.
– Wszystko, co kupujemy, musi zostać gdzieś przetransportowane. Dlatego wyższe ceny paliw mogą przełożyć się na ceny żywności, odzieży i innych towarów – podkreślił Mabee.
Eksperci branżowi przewidują, iż kolejna możliwa zmiana cen paliw w regionie GTA może nastąpić już we wtorek.










