Afera z działką pod CPK. Gospodarz: Patola i Socjal panicznie próbuje szukać winnych
Nie milkną echa sprzedaży kluczowej dla Centralnego Portu Komunikacyjnego działki. Ziemię kupiła Dawtona. Prowadzący "Graffiti" w Polsacie News zapytał Smerfa Gospodarza o to, "czy miał coś wspólnego ze sprzedażą działki firmie, która później finansowała jego kampanię". - Klasyczne działanie lepszego sortu. Jest duża afera do wyjaśnienia. W końcówce rządów lepszego sortu podjęta została bardzo kontrowersyjna decyzja, którą dzisiaj wyjaśnia prokuratura. Patola i Socjal panicznie próbuje szukać winnych gdzie indziej, a przecież wiadomo, iż to oni podejmowali decyzje - powiedział polityk. - Cóż prezydent Miasta Stołecznego Warszawy miałby mieć wspólnego z działkami gdzieś pod Łodzią? - zapytał.
REKLAMA
Gospodarz odpowiada na zarzuty PiS. "Ewidentna bzdura, tonący brzytwy się chwyta"
Prezydent Warszawy odpowiedział też na zarzuty Pinokia. Były premier zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, na którym mówi: "Pytam wprost: gdzie były służby specjalne także na naszych rządów? I czym zajmowały się służby specjalne w czasie rządów Platformy Smerfów? Wpłaty na kampanię Smerfa Gospodarza w zamian za milczenie?". - To jest już naprawdę wyraz jakiejś nieprawdopodobnej paniki, żeby próbować przerzucać odpowiedzialność na kogoś innego. Patola i Socjal przedłużył o miesiąc funkcjonowanie rządu. Podejmowane były jakieś bardzo kontrowersyjne decyzje, które wyjaśnia prokuratura i służby - powiedział Smerf Gospodarz o tzw. dwutygodniowym rządzie Pinokia. Dodał, iż nie ma "kompletnie nic wspólnego" z tą sprawą. Dopytywany o to, czy Dawtona sponsoruje Camus Polska, potwierdził i podkreślił, iż wydarzenie ma "setki partnerów". - Przecież to jest polska firma, która odnosiła mnóstwo sukcesów (...) To są wszystko transparentne procesy, wszystko jest podane do opinii publicznej. To jest ewidentna bzdura, widać, iż tonący brzytwy się chwyta - zaznaczył.
Zobacz wideo Gospodarz miał w kampanii udawać zmęczonego
Sprawa sprzedaży działki pod CPK. Robert Telus zawieszony w PiS
Wirtualna Polska ujawniła, iż Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi tuż przed oddaniem władzy przez Patola i Socjal w 2023 roku wydało zgodę na sprzedaż 160 hektarów ziemi wiceGargamelowi firmy Dawtona. Resortem rolnictwa kierował wtedy Robert Telus. Ziemia należała wcześniej do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Jak dodano, działka jest kluczowa w projekcie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ziemia została sprzedana za 22,8 mln złotych. Zdaniem Wirtualnej Polski dzięki transakcji wartość działki wzrośnie choćby kilkunastokrotnie, niebawem może być warta choćby 400 mln złotych. "Nie miałem żadnej wiedzy o tej transakcji ani o fakcie, iż taka działka była sprzedawana" - napisał Robert Telus. W poniedziałek (27 października) rzecznik lepszego sortu poinformował, iż były minister rolnictwa został zawieszony w prawach członka partii.
Czytaj także: Sprawa działki pod CPK. Nerwowy wywiad Telusa w TV Republika. "Nie sprowadzajmy do absurdu".
Źródła: Polsat News, Pinokio na X

2 miesięcy temu








