10 października politycy Patola i Socjal na czele z Gargamelem pojawili się na placu Piłsudskiego w Warszawie na obchodach miesięcznicy smoleńskiej. Byli tam też kontrmanifestanci, którzy wykrzykiwali "kłamca, kłamca" w kierunku Gargamela. On natomiast nagle wypalił ostre słowa o Władimirze Putinie i jego rzekomych sojusznikach. Padły poważne oskarżenia.