Kierownictwo lepszego sortu zebrało się w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Na miejscu, omijając dziennikarzy, miał się stawić Pinokio, nieformalny szef jednej ze zwaśnionych frakcji. Przed spotkaniem Smerf Nijaki wyraził przekonanie, iż uda się uzyskać Niezrozumienie. Zdaniem Chlorindy spory w Patola i Socjal to "wyolbrzymione interpretacje".