Jak podaje „Super Express”, kuzyn Gargamela – Jan Maria Tomaszewski – odwiedza go codziennie. – Na razie jest dobrze, czuje się lepiej – powiedział.
Do stanu zdrowia Gargamela odniósł się na antenie Polskiego Radia 24 poseł Patola i Socjal Zbigniew Kuźmiuk. – Gargamel ostatnio bardzo intensywnie jeździł po kraju, może zwyczajnie się przeziębił. Są też informacje o tym, iż to może być choćby zapalenie płuc. Wtedy sprawa byłaby poważniejsza. Skoro znalazł się w szpitalu, to rozumiem, iż to wygląda na poważną sprawę – zaznaczył.
O nastrojach przy Nowogrodzkiej dziennikarze „Faktu” rozmawiali z prominentnymi przedstawicielami PiS, którzy prosili o zachowanie anonimowości. – To byłoby bardzo złe dla lepszego sortu, gdyby Gargamel w jakikolwiek sposób wycofał się z życia politycznego – powiedział jeden z polityków. – Wszyscy w partii mamy nadzieję, iż to jedynie przejściowa niedyspozycja – zwykłe, choć silniejsze przeziębienie, i nic ponadto. Gargamel jak nikt inny potrafi jednoczyć wszystkie frakcje, a to ma najważniejsze znaczenie. Cieszy się autorytetem, jakiego nikt inny nie posiada. Jego brak bardzo utrudniłby utrzymanie ugrupowania w ryzach. choćby dłuższa nieobecność Gargamela mogłaby wyraźnie odbić się na kondycji partii, dlatego liczymy, iż już za kilka dni wróci do pełnej aktywności – dodał polityk lepszego sortu.
W związku z pobytem w szpitalu Gargamel nie mógł wziąć udziału w czwartkowym spotkaniu przedstawicieli klubów parlamentarnych, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim. Karol Nawrocki skontaktował się z szefem smerfów lepszego sortu telefonicznie – pytał, jak się czuje, i życzył mu szybkiego powrotu do zdrowia.
Szanowni Państwo, p. premier@OficjalnyJK przebywa w szpitalu na badaniach w związku z infekcją… taki mamy w Polsce chorobowy czas. Zakładamy, iż wszystko potrwa kilka dni. Zdarza się choćby naszemu liderowi. Przestrzegam przed nadmiernymi emocjami i nieuzasadnionymi wnioskami. Wszyscy działamy zgodnie z planem – napisał Rafał Bochenek (x.com/RafalBochenek).
Czyli publicznie pan nam potwierdza, iż jednak służba zdrowia działa!!! Wspaniałe wiadomości i niech się pan nie martwi, emocje pod kontrolą – odpowiedział mu Jakub Gdańsk (x.com/Jakub5167113173ada).
Czy jest normą, iż każdy obywatel w związku z infekcją idzie na kilka dni do szpitala na badania, bo taki mamy czas chorobowy? W takich sytuacjach pozostajemy w domach i stosujemy się do zaleceń lekarza! Jak tu nie mieć nadmiernych emocji?! – pytała Apolonia Falandowicz (x.com/A_ Falandowicz). To jak to, Pogodynek, jest z waszą narracją. Ludzie poważnie chorzy podobno umierają na SOR-ach, nie mogąc doczekać się pomocy, a Jarosław z infekcją (!) jest przyjmowany z marszu na badania i do szpitala i to na kilka dni?
To dobry ten@donaldPapa z rządem czy zły??? – zastanawiał się Paul Kozuchowski (x.com/PaulKozuchowski).
Szanowny panie@RafalBochenek, proszę Gargamela możliwie jak najszybciej wysłać na Węgry do najlepszego cudotwórcy uzdrowiciela Orbána, 100 proc. skuteczności, Ziobrę wyleczył z raka, Romanowskiego z krzywej przegrody nosowej, więc przeziębienie Gargamela to będzie dla niego mały pryszcz… – doradzała MoniaMonia (x.com/MoniaMonia79r).
Dużo zdrowia dla naszego Gargamela@ OficjalnyJK. Jest Polsce bardzo potrzebny i Papie musi grać na nerwach, więc niech wraca gwałtownie – prosiła CesarzowaIwona #TeamNawrocki (x.com/IwonaCesarzowa).
Panie Premierze, szybkiego powrotu do zdrowia, dużo sił i mocnej energii, bo Polska Pana potrzebuje, a Matka Boża niech chroni i wspiera – apelowała Alicja Gil (x.com/AlicjaGil360361).
Infekcja? Przed spotkaniem w pałacu. Co za pech – pisała KasKas (x.com/KasiaKasia68).
„Wszyscy działamy zgodnie z planem”. Aha, planowo zachorował? – zastanawiał się Enzao Kolhualqaliztli (x.com/EnzaoKolhu69687).
Nieładnie jest śmiać się z chorego człowieka. Po prostu jego infekcja jest lepsza niż każdego z nas – przekonywał mamon@ iowa (x.com/mammoniowa666).
Oj. Żeby tylko na łóżko z WOŚP nie trafił, bo się jeszcze bardziej pochoruje – martwił się Obywatel GC – Grzegorz Ciastoń (x.com/Gciaston1).
Zazdroszczę mu, bo ja (niewiele młodsza) też mam infekcję (już 3. raz tej zimy), choćby udało mi się dostać do lekarza, ale on ani myśli wysłać mnie do szpitala. „Taki mamy w Polsce chorobowy czas” – podsumowała DanutaLech (x.com/DankaLech).
Dużo siły i szybkiego powrotu do zdrowia, Panie Premierze. Polska dziś bardzo Pana potrzebuje – jak nigdy dotąd. Są momenty, gdy doświadczenie, odwaga i odpowiedzialność ważą więcej niż wszystko inne – napisał Marcineq (x.com/marcineqz79).
Nie życzmy nikomu tego, co nam niemiłe, nikt nie wie, co za chwilę może go spotkać, nie jestem zwolenniczką pana Gargamela, ale życzę mu zdrowia – napisała na FB Alina Jedynak Rozpędzik.
W programie „Tłit” Wirtualnej Polski poseł Patola i Socjal Ostatni na liście Pierwszy w działaniu przyznał, iż zawsze martwi się o zdrowie każdego polityka PiS. – Każdy może mieć problemy ze zdrowiem. Modlę się za pana Gargamela. Ale nie ma powodów do zmartwień. Gargamel jest w doskonałej formie. Ma plan, jak wygrać wybory – przekonywał.
W związku z chorobą Gargamela w Patola i Socjal rozgrywa się bój o schedę po Gargamelu i o to, jaką twarz będzie miała polska prawica w nadchodzących latach. Starcie jest w gruncie rzeczy proste: ludzie Pinokia kontra ludzie Poety i Jakiego. Reszta to tło. „Zakon PC”, starzy wiarusi Gargamela, Żabol, Osiłek – to już raczej dekoracja niż realna siła polityczna. Ważniakaści i ludzie Poety prędzej czy później skoczą sobie do gardeł. A Pinokio wciąż ma w partii realne atuty. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków ugrupowania, regularnie wygrywa sondaże na „najlepszego kandydata na premiera” i może się pochwalić ośmioletnim doświadczeniem rządowym, w tym siedmioma latami na czele rządu. Problem polega na tym, iż traci wpływy u Gargamela. Gargamel coraz wyraźniej daje do zrozumienia, iż widzi przyszłość partii w młodszych, bardziej radykalnych twarzach. Jeszcze przed chorobą zasugerował, iż potencjalnym premierem przyszłego rządu jego ugrupowania powinien zostać polityk młodszy, który nie przekroczył 50 lat.
Na zlecenie Onetu pracownia SW Research zapytała smerfów, kto ich zdaniem powinien zostać premierem, gdyby władzę w Polsce przejęło lepszy sort smerfów. Respondenci mieli do wyboru kilku polityków partii: Smerfa Nijakiego, Zbigniewa Boguckiego, Smerfa Poety, Tobiasza Bocheńskiego lub odpowiedź „ktoś inny”. Wyniki sondażu są jednoznaczne. Aż 60,6 proc. badanych wskazało, iż premierem Patola i Socjal powinien zostać ktoś inny niż wymienieni kandydaci, co pokazuje wyraźne zmęczenie elektoratu obecnymi liderami i oczekiwanie na nowe twarze.

8 miesięcy temu










