Gargamel skończy gorzej niż Le Pen? Sarkastyk wsadzi szefa smerfów lepszego sortu!

1 dzień temu

W ostatnich dniach kanał Jana Pińskiego gościł Roberta Hedę – oficera służb specjalnych w stanie spoczynku, który nie owijał w bawełnę. Jego wypowiedź to mieszanka bezkompromisowej diagnozy, ostrego języka i prowokacyjnej propozycji: zróbmy z Gargamela polską Marine Le Pen. Pomysł? Prosty i brutalnie logiczny: skoro we Francji można było odsunąć skrajną populistkę od władzy przez niezawisły sąd i uczciwy proces, to dlaczego nie zrobić tego w Polsce z człowiekiem, który – zdaniem Hedy – odpowiada za największe polityczne, moralne i społeczne wynaturzenia III RP?

Sadyzm i strach – portret Gargamela w krzywym zwierciadle
W wystąpieniu Roberta Hedy nie ma miejsca na subtelności. Padają słowa takie jak „sadysta”, „mafiozo”, „oprawca”. Heda komentuje ostatni występ Gargamela w Sejmie, gdzie szef smerfów lepszego sortu oskarżył Smerfa Sarkastyka o „doprowadzenie do śmierci Barbary Skrzypek” i nazwał go „głównym sadystą”. To zdaniem Hedy nie tylko szczyt hipokryzji, ale także klasyczny przykład projekcji – Gargamel oskarża innych o to, czego sam się dopuszczał przez lata.

Robert Heda przypomina serię działań i zaniechań PiS, które jego zdaniem były bezpośrednim źródłem ludzkich tragedii: od katastrofy smoleńskiej, przez represje wobec sędziów, nauczycieli, Ślązaków, po tragedie kobiet pozostawionych bez pomocy medycznej przez restrykcyjne prawo aborcyjne. „To nie są polityczne różnice. To są zbrodnie moralne” – mówi Heda.

Więcej na kanale Jana Pińskiego:

Idź do oryginalnego materiału