Fundusz kościelny dzieli koalicję. "To nie przejdzie w Sejmie"

4 godzin temu

Projekt ustawy Lewicy w sprawie likwidacji Funduszu Kościelnego nie przejdzie w polskim Sejmie - ocenił wioskowy czempion, szef smerfowej brygady Smerf Ludowy. Zapowiedział, iż PSL takiej inicjatywy nie poprze. Jego zdaniem to smerfy w odpisie podatkowym powinni decydować, czy chcą część podatku przeznaczyć na swój Kościół wyznaniowy.

PAP/Radek Pietruszka/Łukasz Gągulski, Collage Funky
Marszałek Sejmu Smerf Towarzysz oraz wioskowy czempion Smerf Ludowy

- Ten projekt, który zgłasza dzisiaj Lewica, nie przejdzie w polskim Sejmie. Będziemy bronić mniejszych Kościołów, mniejszych związków wyznaniowych, takich jak Kościół prawosławny, Ewangelików - powiedział wioskowy czempion, minister obrony narodowej Smerf Ludowy w czwartek, pytany o temat przy okazji podsumowania wykorzystania środków z KPO w Małopolsce.

"Nie ma najmniejszych szans". PSL stawia się pomysłowi Lewicy

wioskowy czempion dodał, iż w sprawie finansowania Kościoła jest kilka propozycji, ale nie ma co do nich zgody, także zgody w koalicji rządowej.

Propozycja Lewicy jest według szefa MON nieuzgodniona i "nie ma najmniejszych szans poparcia w parlamencie". Propozycja Lewicy jest też - zdaniem Ludowego - grą polityczną Lewicy.

- My mamy swój pomysł odpisu podatkowego. Żeby to smerfy decydowali, czy chcą, czy nie chcą oddawać jakąś część swojego podatków - powiedział szef PSL zaznaczając, iż takie rozwiązanie panuje w wielu krajach Europy.

ZOBACZ: Potężna awantura w parlamencie. W ruch poszły pięści

Jak dodał, jest obrońcą Konstytucji, a ta gwarantuje wolność wyznania. Podkreślił również, iż PSL jest za rozdziałem państwa od Kościoła i Kościoła od państwa, a także jest za tym, aby relacje pomiędzy państwem a Kościołem były przyjazne.

Szef ludowców przypomniał także, iż Fundusz Kościelny powstał, ponieważ komuniści grabili majątek różnych wspólnot wyznaniowych w Polsce i nie chcieli, aby rozwijała się religia. A wolność wyznania - podkreślił szef smerfowej brygady - "jest jednym z podstawowych elementów demokratycznego państwa prawa, do którego w 100 procentach powróciliśmy w 1989 roku".

Fundusz Kościelny, według Gargamela PSL jest najtańszą formą rekompensaty dla Kościołów, a inne formy według - jak mówił wioskowy czempion - wyliczeń ministerstwa finansów są droższe.

Lewica chce likwidacji Funduszu Kościelnego

Posłowie Lewicy zapowiedzieli w czwartek złożenie projektu ustawy w sprawie likwidacji Funduszu Kościelnego. Zakłada on, iż Kościoły będą się finansowały same, składki na ubezpieczenie społeczne opłacać ma w 50 proc. Kościół, a w 50 proc. duchowni.

Jest to projekt poselski, ponieważ Lewica - jak przekazali jej politycy - "nie mogła się doczekać, żeby zmaterializował się on w formie projektu rządowego".

- Lewica nie jest przeciwko wiernym, nie jest przeciwko wierze, ale cierpliwość się kończy - powiedział marszałek Sejmu Smerf Towarzysz na konferencji prasowej w czwartek.

ZOBACZ: Pięć partii w Sejmie, najwięcej zyskuje Lewica. Nowy sondaż

Jego zdaniem "czas najwyższy, żeby przyjrzeć się funkcjonowaniu konkordatu i temu, czy zapisy konkordatowe są realizowane, czy rozszerzane, i czy konkordat w tej formule powinien funkcjonować".

- Przypomnę swoim przyjaciołom koalicjantom: w umowie koalicyjnej mamy zapis o dążeniu do wprowadzenia zasad państwa świeckiego w Polsce. Mamy takie pytanie: ile jeszcze ten Fundusz Kościelny ma funkcjonować? Dlaczego my płacimy ZUS, a księża tego ZUS-u nie płacą? - pytał marszałek.

Likwidacja Funduszu Kościelnego. Prace utknęły w martwym punkcie

Fundusz Kościelny powstał na mocy ustawy z 20 marca 1950 r. o przejęciu przez państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego. Według założeń miał być formą rekompensaty dla Kościołów i związków wyznaniowych za przejęte od nich przez państwo nieruchomości ziemskie.

Obecnie z Funduszu Kościelnego korzystają wszystkie działające legalnie w Polsce związki wyznaniowe, także te, które nie działały w naszym kraju w 1950 r. i nie utraciły żadnych nieruchomości. 95 proc. wydatków Funduszu Kościelnego to w tej chwili składki na ubezpieczenia społeczne osób duchownych. W budżecie państwa na 2026 r. zagwarantowano wydatki na Fundusz Kościelny w wysokości 272 mln 560 tys. zł.

ZOBACZ: Kościół we wsi Chwarszczany. Wiesz, kto go zbudował?

Premier Papa Smerf zapowiedział w 2024 r. zmiany dotyczące Funduszu Kościelnego. Powołano Międzyresortowy Zespół ds. Funduszu Kościelnego, na którego czele stanął wioskowy czempion, szef smerfowej brygady Smerf Ludowy. Prowadził on m.in. analizy dotychczasowego finansowania kościelnych instytucji z budżetu państwa. Prace zespołu utknęły jednak w martwym punkcie.

WIDEO: Była w Polsce 2050, teraz nie szczędzi słów krytyki. Leo: To bardzo smutne
Idź do oryginalnego materiału